Witajcie…

Ponownie online

Mam złą wiadomość. Ktoś się w ostatnim czasie włamał na stronę i zrobił psikusa. Cała zawartość strony została usunięta. No cóż, takie życie.

Dobra wiadomość jest taka, że strona jest ponownie on-line. Cała zawartość została przywrócona. Dodatkowo został zmieniony motyw na bardziej przejrzysty i czytelny.

Jedziemy dalej.

Have fun

Forum ponownie online

Przez jakiś czas zarówno strona i forum były niedostępne. Spowodowane to było przenosinami do nowego providera, które okazały się bardziej skomplikowane niż początkowo zakładałem.
Nie brałem pod uwagę awarii serwera, które skutecznie utrudniły zrzucenie plików oraz problemów z przeniesieniem domen. Jednym słowem masakracja i kopanie się z supportem niczym z koniem.

Całe szczęście już po wszystkim. Forum wróciło.

Ze zmian jakie w międzyczasie zaszły to mamy certyfikat SSL.
Zmieniłem też styl forum na jakiś bardziej moim zdaniem fajny.
Czy zostanie na dłużej tego nie wiem, wszystko zależy od tego czy Wam podpasuje. Swoje uwagi co do wyglądu forum możecie zgłaszać w stosownym do tego temacie:

https://mokrazabawa.pl/forum/index.php/board,4.0.html

Ponownie online

Strona ponownie online. Mieliśmy ostatnio nieco problemów. Z hostingiem, z migracją do innego providera. Część z nich udało nam się skutecznie przezwyciężyć co widać. Obecnie pracuje nad przywróceniem forum, które wróci najszybciej jak to tylko będzie możliwe. Mam nadzieję, że taka sytuacja już się więcej nie powtórzy.

Kawały z wiecie czym!

Miałam wtedy z 10 lat i już wiedziałam, że bardzo lubię patrzeć jak ktoś nie wyrabia i sika w majty. Byłam wtedy z koleżanką. Byłyśmy w sklepie i ona chciała duże Lays’y ale nie miała kasy, więc ja kupiłam dla nas strasznie dużo wody i powiedziałam jej, że jak coś zrobi to jej te chipsy kupię. Poszłyśmy za garaże na osiedlu i powiedziałam do niej tak: Kupię Ci dużą paczkę chipsów, może więcej niż 1 ale musisz… Się posikać. – Ona nawet nie zaprzeczała (była ode mnie rok młodsza). – Masz, wypij tą wodę (dałam jej chyba z pięć litrów) i chodźmy za krzaki. Wypiła ponad litr i ja jej mówiłam: – Wypij jeszcze! Ona wypiła chyba łącznie 1,5 litra (jedną taką butelkę) i powiedziała, że już naprawdę nie może i chwilę potem na jej jasno niebieskich jeansach pojawiła się plama, która z każdą chwilą się powiększała.

Czytaj dalej Kawały z wiecie czym!

Katarzyna #4

Katarzyna obudziła się rano i zdecydowała, że powtórzy swoją mokrą przygodę, ale nie wiedziała, że nie wszystko pójdzie po jej myśli. Wstała, umyła się i nie skorzystała z toalety chociaż chciało jej się sikać. Zjadła śniadanie, wypiła kawę, przebrała się i poszła do pracy. Po kilkunastu minutach w biurze musiała wyjść się wysikać. „No to zaczynamy” – pomyślała – „wypiję dużo kawy i powinno się udać to powtórzyć”.

Czytaj dalej Katarzyna #4

Katarzyna – odwiedziny Moniki

W sobotę Katarzyna wstała wcześniej bo wiedziała, że Monika ma do niej przyjść. Postanowiła dużo pić, żeby chciało jej się siku. Ubrała się w różowe majteczki, niebieskie jeansy, biały stanik i żółtą koszulkę. Zjadła śniadanie i wypiła dwie szklanki soku pomarańczowego. Miała jeszcze jakieś dwie godziny do przyjścia koleżanki, więc była pewna, że będzie jej się bardzo chciało sikać. Żeby się nie nudzić włączyła sobie pornosa na dvd. Był to jej ulubiony bo było w nim dużo pissingu.

Czytaj dalej Katarzyna – odwiedziny Moniki

Nowa koleżanka Katarzyny

Urlop Katarzyny dobiegał końca. Koledzy i koleżanki namawiały ją do ostatniego zjazdu na nartach. Katarzyna mówiła, że nie może zjechać bo cały zjazd trwa jakieś 20 minut, a ona natychmiast musi iść do toalety. Jeden z kolegów powiedział coś co bardzo ją zdziwiło, a powiedział on tak: „Przecież możesz zsikać się na trasie”. „Nie słuchaj go” – powiedział inny, ale Katarzynie spodobała się ta propozycja, „Skąd ten pomysł?” – zapytała, „Znam taką jedną Monikę. Już nie raz zlała się podczas zjazdu i mówiła, że to lubi” – odpowiedział.

Czytaj dalej Nowa koleżanka Katarzyny

Katarzyna

Była zima. Katarzyna wzięła 2 tygodnie urlopu i zamierzała pojechać w góry na narty. Spakowała walizkę, zastanowiła się chwilkę i przypomniała sobie, że musi jeszcze zrobić siku bo przecież będzie jechała samochodem przez jakieś pięć godzin, a nie mogłaby zrobić siku na dworze bo jest zimno. Poszła więc do toalety, ściągnęła spodnie, usiadła na sedes i zaczęła sikać. Kiedy sikała przypomniały jej się mokre przygody, które przeżyła. Pomarzyła przez chwilę w jakich sytuacjach mogłaby się jeszcze zmoczyć. Skończyła sikać, wciągnęła spodnie i wyszła z łazienki. Pomyślała, że podczas urlopu też może jej się zdarzyć mokra przygoda, zapakowała więc do walizki dodatkowe ubrania.

Czytaj dalej Katarzyna