Mokra Zabawa
Największa polska strona o tematyce pissing oraz wetting

O stronie

Witaj na stronie poświęconej mokrej zabawie i podobnych fetyszach.
Aktualnie w bazie znajduje się 70 opowiadań.

Have Fun !!!

szmugglarz

Ostatnio dodane

Kawały z wiecie czym!

Katarzyna #4

Nowa koleżanka Katarzyny

Katarzyna

Moja prawdziwa historia

Desperacja Joanny

Katarzyna i Monika

Orginalna zabawa

RSS Ostatnio na forum

  • Odp: Wpadki innych
    20 grudnia 2018
    Znaleziono w sieciJa miesiąc temu byłam u koleżanki i siedziałam u niej z 2 godziny i w tym czasie sporo wypiłam soku i zjadłam ciasta i jak miałam już wracać do domu to strasznie zachciało mi się kupę, lecz nie chciałam załatwiać się u niej gdyż wied...
  • Uległy poszukiwany
    7 grudnia 2018
    Część szukam kogoś kto będzie moim uległym i będzie trzymał siku aż do posikania się oraz tylko gdy ja pozwolę chodził siusiu. Ktoś chętny ?
  • Odp: Rozwolnienie hurtowe
    19 listopada 2018
    Ciekawe, są jakieś inne nagrania z tego wydarzenia?

Ach te siusiu

Było to pewnego gorącego, wiosennego popołudnia. Po szkole wybraliśmy się małą, klasową paczką na pizzę do pobliskiej bardzo miłej knajpki. Jak nigdy na mały wypad zgodziła się Monisia, szczupła nie wysoka blondyneczka, której uroda niesamowicie przyciągała mój wzrok. Tego popołudnia była ubrana w jasne, obcisłe ogrodniczki i króciutką koszulkę polo, w których wyglądała słodziutko i niewinnie. Podczas drogi i w samej knajpce moje oczy cały czas uciekały w jej kierunku co praktycznie zupełnie wykluczyło mnie z dyskusji a najczęściej wypowiadanymi przeze mnie słowami było …możesz powtórzyć… lub …co mówiłeś…. Po zjedzeniu wszystkiego zamówiliśmy coś do picia a, że Monika lubiła jeść wszystko z dużą ilością przypraw to i popijała dużą ilością co mię niezmiernie cieszyło. Gdy zbliżała się pora rozstania pożegnaliśmy się a, że Monika mieszkała nieopodal mnie zaproponowałem, że ją odprowadzę. Zgodziła się.

Czytaj więcej...

Zwariowany basen

Tego dnia miałam się wybrać z koleżankami na basen. Było ciepło, około 30tu stopni. Upał dawał się we znaki. Godziny przedpołudniowe, a ja już byłam cała spocona. Nie pamiętam już, żeby czerwiec był taki ciepły. Zdążyłam wypić już chyba dwie półlitrowe oranżady. Usiadłam na dywanie w moim pokoju i zastanawiałam się co mogę założyć na siebie w ten skwar.

Czytaj więcej...

Niezapomniany wieczór

To był poniedziałek, pierwszy dzień w pracy po krótkich wakacjach. Miałem strasznie dużo pracy, mnóstwo papierków i telefonów. Jakoś przeżyłem te osiem godzin. Urlop spędzałem nad morzem w totalnej samotności i praktycznie na odludziu. Potrzebowałem małego odprężenia. Jednak czegoś mi tam brakowało w tym całym błogim spokoju. Wróciłem do domu około 20 bo robiłem jeszcze zakupy, jakieś pierdoły do jedzenia i picia. Oczywiście nie zapomniałem o piwie. Jak tylko wróciłem do mieszkania wskoczyłem do wanny. Uruchomiłem jacuzzi i leżałem dobre 1,5 h. W pewnym momencie usłyszałem pukanie, myślałem że mi się wydaje, ale wziąłem ręcznik, owinąłem się nim i wyszedłem na przedpokój. Faktycznie ktoś puka. Otwarłem.

Czytaj więcej...

Wakacje

Był niezbyt ciepły dzień w nadmorskiej małej miejscowości, żeby nie powiedzieć wsi. Spędzałem tam swój dwutygodniowy urlop z moją przyjaciółką. Mieszkaliśmy w wynajętym domku, łazienką TV i dwoma pokojami. Pogoda przez cały okres pobytu nam nie sprzyjała wiec większość czasu spędzaliśmy w knajpkach i na spacerach. Moja przyjaciółka miała na imię Kamila, nic nas ze sobą nie łączyło. Znaliśmy się bardzo długo, spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu, jednak nigdy nic między nami nie zaszło.

Czytaj więcej...

Letnie popołudnie

Tego letniego popołudnia jak zwykle udaliśmy się na spacer do parku znajdującego się w północnej części naszego miasta. Po drodze wstąpiliśmy jeszcze na lody do cukierni na ulicy Starowiślanej. Jak powszechnie wiadomo są tam najlepsze lody gałkowe w mieście. Zamówiliśmy sobie po 4 gałki i udaliśmy się spacerkiem w stronę parku. Po drodze spotkaliśmy najlepszą koleżankę Eweliny – Izę która na propozycje wspólnego spaceru powiedziała: ”tak”. Po dotarciu na miejsce zaczęliśmy spokojnie delektować się pięknem parku jak i krajobrazu.

Czytaj więcej...

Kawały z wiecie czym!

To nie do końca był kawał. Miałam wtedy z 10 lat i już wiedziałam, że bardzo lubię patrzeć jak ktoś nie wyrabia i sika w majty. Byłam wtedy z koleżanką. Byłyśmy w sklepie i ona chciała duże Lays’y ale nie miała kasy, więc ja kupiłam dla nas strasznie dużo wody i powiedziałam jej, że jak coś zrobi to jej te chipsy kupię. Poszłyśmy za garaże na osiedlu i powiedziałam do niej tak: Kupię Ci dużą paczkę chipsów, może więcej niż 1 ale musisz… Się posikać. -Ona nawet nie zaprzeczała (była ode mnie rok młodsza).

Czytaj więcej...

Ach te siusiu

Było to pewnego gorącego, wiosennego popołudnia. Po szkole wybraliśmy się małą, klasową paczką na pizzę do pobliskiej bardzo miłej knajpki. Jak nigdy na mały wypad zgodziła się Monisia, szczupła nie wysoka blondyneczka, której uroda niesamowicie przyciągała mój wzrok. Tego popołudnia była ubrana w jasne, obcisłe ogrodniczki i króciutką koszulkę polo, w których wyglądała słodziutko i niewinnie. Podczas drogi i w samej knajpce moje oczy cały czas uciekały w jej kierunku co praktycznie zupełnie wykluczyło mnie z dyskusji a najczęściej wypowiadanymi przeze mnie słowami było …możesz powtórzyć… lub ..co mówiłeś…. Po zjedzeniu wszystkiego zamówiliśmy coś do picia a, że Monika lubiła jeść wszystko z dużą ilością przypraw to i popijała dużą ilością co mię niezmiernie cieszyło. Gdy zbliżała się pora rozstania pożegnaliśmy się a, że Monika mieszkała nieopodal mnie zaproponowałem, że ją odprowadzę. Zgodziła się.

Czytaj więcej...

Siusiu emergency

Pół roku temu temu byłam zaproszona do koleżanki na urodziny. Jej rodzice mają wille w willowej dzielnicy naszego miasta. Wyjechali na weekend żeby Majka mogła wyprawić swoją osiemnastkę. Ubrałam moje ulubione obcisłe jeansy i koszulkę na ramiączkach, czarną. I oczywiście buty na obcasie. Impreza zaczęła się o 16. W domu jeszcze wypiłam z siostra butelkę Sprite na spółkę i nie poszłam do toalety, choć zawsze przed wyjściem idę… Kiedy przyszłam do Majki nie było jeszcze tylko dwóch osób. Majka , solenizantka, zaproponowała mi coś do picia. Powiedziałam, że chętnie napije się czegoś zimnego. Podała mi dużą szklankę coli. Poznałam cale towarzystwo, grała głośna muzyka. Były tylko 2 osoby, których nie znałam…

Czytaj więcej...

Na początek kilka opowiadań z nieistniejącego już forum

Wracałam niedawno z pracy. Po drodze zajrzałam do kilku sklepów, potem dosyć długo czekałam na autobus. Było zimno, padał deszcz i wiał wiatr. W pewnej chwili na przystanku poczułam, że powinnam pójść do łazienki; niestety nie mogłam żadnej poszukać, gdyż akurat przyjechał mój autobus. Pomyślałam, że przecież pół godziny na pewno wytrzymam. Gdzieś tak w połowie drogi, kiedy już prawie zapomniałam o moim problemie, do autobusu wsiadła kobieta z kilkuletnim synkiem. Chłopiec na początku grzecznie siedział, ale po pewnym czasie stwierdził, że zaraz zacznie robić siusiu. Zanim matka zdążyła zareagować, zsiusiał się w spodnie, a potem zaczął płakać. Kiedy to zobaczyłam, znowu poczułam nagła potrzebę pójścia do łazienki. Z całej siły wcisnęłam się w siedzenie, w oczach miałam łzy, a ciałem wstrząsały dreszcze. Czułam, że za chwilę nie będę już mogła się powstrzymać. Najgorsze było to, że za chwilę miałam wysiadać na swoim przystanku. Pomyślałam, że jak wcisnę się jeszcze raz z całej siły w siedzenie, to na kilka minut mi przejdzie. Spróbowałam wstać i stwierdziłam, że nic złego się nie dzieje. Zrobiłam kilka kroków w kierunku drzwi, kiedy nagle nie wytrzymałam i poczułam, jak moje majteczki robią się coraz bardziej mokre. Na szczęście wysiadłam już z autobusu, a na dworze było ciemno. Nie mogłam jednak nigdzie przykucnąć, gdyż wokół kręcili się ludzie. Nie miałam wyjścia; szłam szybko w kierunku domu cały czas sikając w majtki.

Autor: Sonia

Czytaj więcej...

Age Verification

By clicking enter, I certify that I am over the age of 18 and will comply with the above statement.

Enter

Or

Exit
Always enjoy responsibily.