Moja Historia 3 – Powrót

Wracałam autokarem do domu. Godzina była 12:00 więc się  zdrzemnęłam i spałam do godziny  20:00. Do domu dotarłam po godzinie 23:00. Gdy weszłam w to w pierwszej kolejności oczywiście położyłam się na łóżku by chwilkę odpocząć myśląc o przygodzie w górach i jednocześnie wkładając sobie rączkę do czarnych majteczek.

Czytaj dalej Moja Historia 3 – Powrót

Moja Historia 2

Raz jak byłam w górach ze znajomymi to w naszej ekipie była taka jedna dziewczyna co zawsze się moczyła w łóżko. Któregoś dnia, gdy było dość ciepło to poszłyśmy razem w góry. Byłam ubrana wtedy w szorty, czarne majtki, cienką bluzeczkę i butki sportowe, takie typowe do wspinaczki. Gdy weszłam z nią na górę to zrobiłyśmy sobie przerwę. Z plecaka wyciągnęłam butelkę wody i przekąski.

Czytaj dalej Moja Historia 2

Kawały z wiecie czym!

Miałam wtedy z 10 lat i już wiedziałam, że bardzo lubię patrzeć jak ktoś nie wyrabia i sika w majty. Byłam wtedy z koleżanką. Byłyśmy w sklepie i ona chciała duże Lays’y ale nie miała kasy, więc ja kupiłam dla nas strasznie dużo wody i powiedziałam jej, że jak coś zrobi to jej te chipsy kupię. Poszłyśmy za garaże na osiedlu i powiedziałam do niej tak: Kupię Ci dużą paczkę chipsów, może więcej niż 1 ale musisz… Się posikać. – Ona nawet nie zaprzeczała (była ode mnie rok młodsza). – Masz, wypij tą wodę (dałam jej chyba z pięć litrów) i chodźmy za krzaki. Wypiła ponad litr i ja jej mówiłam: – Wypij jeszcze! Ona wypiła chyba łącznie 1,5 litra (jedną taką butelkę) i powiedziała, że już naprawdę nie może i chwilę potem na jej jasno niebieskich jeansach pojawiła się plama, która z każdą chwilą się powiększała.

Czytaj dalej Kawały z wiecie czym!

Katarzyna #4

Katarzyna obudziła się rano i zdecydowała, że powtórzy swoją mokrą przygodę, ale nie wiedziała, że nie wszystko pójdzie po jej myśli. Wstała, umyła się i nie skorzystała z toalety chociaż chciało jej się sikać. Zjadła śniadanie, wypiła kawę, przebrała się i poszła do pracy. Po kilkunastu minutach w biurze musiała wyjść się wysikać. “No to zaczynamy” – pomyślała – “wypiję dużo kawy i powinno się udać to powtórzyć”.

Czytaj dalej Katarzyna #4

Katarzyna – odwiedziny Moniki

W sobotę Katarzyna wstała wcześniej bo wiedziała, że Monika ma do niej przyjść. Postanowiła dużo pić, żeby chciało jej się siku. Ubrała się w różowe majteczki, niebieskie jeansy, biały stanik i żółtą koszulkę. Zjadła śniadanie i wypiła dwie szklanki soku pomarańczowego. Miała jeszcze jakieś dwie godziny do przyjścia koleżanki, więc była pewna, że będzie jej się bardzo chciało sikać. Żeby się nie nudzić włączyła sobie pornosa na dvd. Był to jej ulubiony bo było w nim dużo pissingu.

Czytaj dalej Katarzyna – odwiedziny Moniki

Nowa koleżanka Katarzyny

Urlop Katarzyny dobiegał końca. Koledzy i koleżanki namawiały ją do ostatniego zjazdu na nartach. Katarzyna mówiła, że nie może zjechać bo cały zjazd trwa jakieś 20 minut, a ona natychmiast musi iść do toalety. Jeden z kolegów powiedział coś co bardzo ją zdziwiło, a powiedział on tak: “Przecież możesz zsikać się na trasie”. “Nie słuchaj go” – powiedział inny, ale Katarzynie spodobała się ta propozycja, “Skąd ten pomysł?” – zapytała, “Znam taką jedną Monikę. Już nie raz zlała się podczas zjazdu i mówiła, że to lubi” – odpowiedział.

Czytaj dalej Nowa koleżanka Katarzyny

Katarzyna

Była zima. Katarzyna wzięła 2 tygodnie urlopu i zamierzała pojechać w góry na narty. Spakowała walizkę, zastanowiła się chwilkę i przypomniała sobie, że musi jeszcze zrobić siku bo przecież będzie jechała samochodem przez jakieś pięć godzin, a nie mogłaby zrobić siku na dworze bo jest zimno. Poszła więc do toalety, ściągnęła spodnie, usiadła na sedes i zaczęła sikać. Kiedy sikała przypomniały jej się mokre przygody, które przeżyła. Pomarzyła przez chwilę w jakich sytuacjach mogłaby się jeszcze zmoczyć. Skończyła sikać, wciągnęła spodnie i wyszła z łazienki. Pomyślała, że podczas urlopu też może jej się zdarzyć mokra przygoda, zapakowała więc do walizki dodatkowe ubrania.

Czytaj dalej Katarzyna

Moja prawdziwa historia

To był niedzielny wieczór, koło 21. Poszłam z kolegą do restauracji. Zjedliśmy pizze wypiliśmy cole i po jednym piwie. Miałam na sobie bluzkę na ramiączka, obcisłe jeansy i buty na wysokich obcasach. Gdy wstaliśmy żeby wyjść poczułam że lekko chce mi się siku. Nie chciało mi się już iść do toalety. Byłam pewna, że wytrzymam pomimo, że do domu miałam spory kawałek drogi. Pożegnaliśmy się i poszłam na przystanek.

Czytaj dalej Moja prawdziwa historia