Moja Historia 4 – wyjście na plażę

Budząc się rano po minionej nocy wstałam rozciągając się i pomyślałam żeby pójść na plażę w taki ciepły dzień. Jak pomyślałam tak zrobiłam podczas szykowania porannej kawusi. Plaża znajdowała się nie daleko, biorąc ostatni łyk kawy i nie marnując czasu zaczęłam się zbierać. Otwierając szafę zaczęłam szukać stroju kąpielowego ale po chwili sobie myślę ” a czemu by nie iść w tym”? Włożyłem białe majtki z czerwonym serduszkiem na środku, krótkie szorty, sandałki, kapelusz i zebrałam się do wyjścia.

Po drodze kupiłam sobie przekąski i 2 litrowe picie. Gdy już dojechałam i zbliżałam się do zejścia na dół wzdłuż leśnej drogi prowadzącej na plażę zauważyłam znajomą która akurat także się tam wybierała co mnie bardzo  ucieszyło. Gdy zaczęłyśmy schodzić schodami na plażę zaproponowała żebyśmy poszły przed siebie kilka kilometrów gdzie znajdowała się plaża w odosobnieniu z tabliczką ” plaża nudystów „. Mówiła że tam nie ma tłumów i jest cisza, oczywiście nie odmówiłam. Zbliżając się do plaży zauważyłam, że jest ona zupełnie pusta. Rozłożyłyśmy się więc jak najbliżej brzegu wyciągając przekąski.

Było dość wcześnie więc gdy słońce zaczęło świecić dopiero to zaczęłyśmy się oczywiście opalać. Potem pomyślałam że może się pobawimy w piasku. Zaproponowałam zabawę znajomej, ona zaś się na mnie dziwnie popatrzyła i zapytała czy nie jesteśmy aby za duże na takie pierdoły? Dała się jednak przekonać i zaczęłyśmy kopać w piasku robiąc coś na zasadzie tuneli które były odkryte i korytarze które wypełniała woda. Znajoma była pod wrażeniem tego, że pięknie buduję. Po chwili siedząc tak w tym tuneliku na górze piasku wokół wody czułam, że piasek jest tak przyjemny w dotyku. Znajomej zaczęło się robić gorąco, więc zaczęła pić wodę tę, którą miała. Gdy piła to tak patrzyłam na nią i mówiłam jej. że ma ładne ciało. Ona zaś nic nie mówiąc wtuliła się we mnie uśmiechając się.
Zaczęłam ją głaskać po włosach. Powiedziała, że mam ładne ciało i strój. W podziękowaniu uśmiechnęłam się i pocałowałam jej usta. Objęłam ją i poczułam że jest cała gorąca i rozpalona. Powiedziała, musi siku, że jej się chce już dość mocno. Mimo to wzięła łyk wody, objęła mnie i zaczęła pieścić moje piersi. Poczułam, że zaczyna mi się robić gorąco i zaczynam czuć coraz większe podniecenie, a zarazem też to jak bardzo chce mi się siku. Bez wahania zaczęłam całować moją znajomą, czując gorąc jej ciała. Ona zaś odwzajemniając pieszczoty dotykała moich piersi i brzucha. Poczułam, że lekko drżę i zaczęłam cichutko jęczeć.
Moja znajoma poczuła, że jest przyjemnie więc kontynuowała pieszczoty dotykając mnie w kroku, przez moje białe majteczki. Zaczęłam ją również pieścić przez cienki materiał kostiumu, który miała na sobie. Kazała mi się położyć, sama też położyła się obok i od tyłu zaczęła dotykać moje piersi i przez majtusie, a ja czując to czułam jak ciśnienie rośnie i coraz bardziej chce mi się sikać.
Po chwili poczułam, że moje majtusie z rozkoszy zrobiły się wilgotne. Zaczęłam lizać i pieścić piersi mojej znajomej i poczułam jak zaczyna lekko drżeć pod moim dotykiem i jęczeć z rozkoszy. Pieściłam więc ją dalej. Nagle poczułam fale, która lekko zmoczyła moje majtusie. Powiedziała żebym klęknęła. Zaczęła mnie dotykać w to mokre miejsce i w piersi, a ja już wiedziałam, że zaraz się zleje.
Zaczęłam ją całować, a ona coraz bardziej odwzajemniała pieszczoty i coraz bardziej czule i głębiej wsuwała mi swój język w usta. Ostatkiem sił trzymając żeby nie popuścić czułam, że zaraz się zleje, a znajoma powiedziała mi żebym się rozluźniła i nie opierała. Mimo to postanowiłam trzymać dalej, mimo iż miałam już troszkę mokro w majteczkach i w końcu poczułam, że już więcej nie wytrzymam i zaczęłam mimowolnie puszczać siki oblewając palce znajomej które włożyła mi do pisi. Wkładała mi je coraz głębiej, mimo iż zlewałam się jak mokra gąbka i robiła tak intensywnie, że jednocześnie czułam takie rozpalenie, że zaraz dojdę. Znajoma widząc mą rozkosz nie przestawała robić mi dobrze, a ja po chwili zaczęłam lać jeszcze mocniej mocniej, już nawet nie starając się tego zatrzymać.
Moja kochanka położyła się na plechach i chciała żebyśmy teraz zamieniły się rolami. Zaczęłam ją lizać i poczułam jak zlewa mi się do ust, czując gorący jak i słodki potok. Potem położyłyśmy się na kocu i liżąc się namiętnie poczułam, że zaraz dojdzie.  Zaczęła jęczeć coraz głośniej, a ja wykorzystując to powiedziałam żeby położyła się na boku. Zaczęłam dotykać jej piersi i zjeżdżając po brzuszku dotknęłam jej pisie wpychając paluszki. Czując jak odczuwa to samo co ja zaczęłam wpychać szybciej i głębiej, a ona czując że za chwilkę dojdzie zaczęła jęczeć jeszcze głośniej.
Po chwili próby zatrzymania tej wspaniałej rozkoszy w końcu nie wytrzymała i krzycząc z rozkoszy zaczęła sikać zlewając się w moją rączkę jednocześnie mnie całując.
Po skończonej zabawie pojechałyśmy do mojego domu, wzięłyśmy kąpiel i położyłyśmy się spać wtulając się w siebie.