Hej, jestem Roksana. Mam 17 lat i jakiś czas temu miałam dosyć ciekawy wyjazd, o którym chciałabym opowiedzieć. Więc było to wczesnego lata. Wraz ze swoją dziewczyną Martyną oraz inną parą, którą były Maja i Kamila, znalazłyśmy dosyć tanią okazję, którą był wyjazd do Chorwacji. Wszystko kupiłyśmy, ogarnęłyśmy hotel no i w końcu przyszedł dzień, w którym miałyśmy jechać. Jak raczej dobrze większość z was wie, droga do Chorwacji nie należy do najkrótszych. Wyjechałyśmy jakoś o 15, aby na miejscu być kolejnego dnia. Prowadziły 3 osoby naraz, ja jako jedyna nie prowadziłam, bo jestem niepełnoletnia. Pierwsze kilka godzin drogi były bezproblemowe,
Czytaj wiecejOpowiadania
Piknik na łące
Byłam razem z koleżanką (nazwijmy ją Maja) na łące, bo chciałyśmy zrobić sobie piknik. Ja zajęłam się napojami, a Maja jedzeniem. Poszłyśmy na łąkę, rozłożyłyśmy kocyk, na którym się położyłyśmy. Wzięłyśmy sobie jedzenie, Maja nie wiedziała, że nie toleruję laktozy i zrobiła jakieś tosty z serem i jeszcze parę innych rzeczy. Więc wzięłyśmy sobie po toście, zjadłam dwa, bo byłam bardzo głodna. Leżałyśmy tak sobie na tym kocyku, ja na brzuchu, a Maja leżała głową na moim tyłku. W pewnym momencie rozbolał mnie brzuch i parę razy pierdnęłam i to dosyć głośno. Maja to poczuła, zaśmiała się, ale nie przeszkadzało
Czytaj wiecejSen Monisi
Pewnego razu w weekend przyszła do mnie Monia mówiąc że miała wspaniały sen. Śniło się jej, że byłam z nią w jakimś pokoju hotelowym. Gdy podeszłam do niej zauważyłam, że na jej twarzy pojawił się uśmieszek. Powiedziała, że chce zrobić jedną rzecz, a której jeszcze nie robiła. Z ciekawością zapytałam ją jaką – zawody na łóżku kto dłużej wytrzyma – odparła. Hotel był w sumie jakiś podrzędny więc czemu nie. Byłam ubrana wtedy w czarną koszulkę, czarną kurtkę, czarną krótką spódniczkę, szare cienkie rajstopki, białe majtusie z serduszkiem. Przyjaciółka była zaś ubrana bardzo podobnie, a rozróżniało ją tylko to, że
Czytaj wiecejGry z bff
Pewnego wieczoru, kiedy grałam z moją przyjaciółką Monią na konsoli postanowiłam namówić ją na małe zabawy, która z nas dłużej wytrzyma. Zgodziła się, a ja poszłam po przygotowane już napoje. Po przyniesieniu picia wróciłyśmy do gry. Byłam ubrana wtedy w różową, cienką piżamkę w czarne kotki, a przyjaciółka w białe majteczki, rajstopki, bluzeczkę i krótką spódniczkę. Po 2 godzinach zaczęłam czuć, że chce mi się już siku. Po Moni widzę, że jeszcze jej się nie chce. Po upływie kolejnych 2 godzin zauważyłam, że Moni już się chce pomału, tak jak i mi. Dotykając jej uda zapytałam, czy nie musi iść
Czytaj wiecejNa działce
Budząc się w niedzielę rano postanowiłam, że spędzę ten dzień na działce z przyjaciółką. Zadzwoniłam więc do niej i umawiając się na działkę zaczęłam się szykować. Spakowałam 3 chusty na szyję (takie letnie), trochę picia, telefon i jakieś inne pierdoły. Ubrałam wysokie buty, czerwoną spódniczkę, białe majtki oraz koszulkę. Po wypiciu kawy wyszłam z domu na autobus. Monia już czekała na mnie na miejscu. Na działce znajdowała się mała szopa na narzędzia, altanka, ścieżki z kamyczków i trawnik. Poszłyśmy po narzędzia i szybko skończyłyśmy przycinać drzewka. Po drobnych pracach poczułam, że lekko chce mi się siku, ale nic sobie z
Czytaj wiecejMoja Historia 6 – Zabawa w Altance
Siedząc z przyjaciółką w ogrodzie pomyślałam sobie, że przejdziemy się do starej altanki. Zgodziła się więc poszłyśmy. Wchodząc do środka zauważyłam, że można byłoby tu spędzić też całkiem miło czas. Siedząc i rozmawiając poczułam, że muszę do toalety. Monia powiedziała jednak żebym poczekała i została. Byłam ubrana wtedy kozaki, szorty, białe majtki i koszulkę. Popijając wodę zauważyłam, że jej się też chce siku. Zapytałam ją więc czy też nie musi przypadkiem pójść. Powiedziała, że nie jednocześnie przybliżając się do mnie. W altance był lekki półmrok i poczułam, że Monia mnie łapie. Czując to poczułam, że mi się bardzo już chce
Czytaj wiecejMoja Historia 5 – Toaletka
Budząc się rano pomyślałam sobie, że skoro sikanie jest takie przyjemne to, czemu nie zrobić tego przez ręczniczki papierowe. Nic na sobie nie mając wstałam z łóżka włożyłam białe majtusie, szlafroczek i idąc do łazienki pomyślałam, że czemu by nie spróbować. Czesząc włosy, zaczęłam robić kawę. Zadzwoniłam do Moniki i zaprosiłam ją do siebie. Gdy przyszła akurat dopijałam kawkę, więc zrobiłam jeszcze jedną i zaczęłyśmy sobie gadać. Powoli czułam jak woda się zaczyna mi się zbierać w pęcherzu. Po pewnym czasie rozmowy zaproponowałam Moni by została na noc. Zgodziła się. Domyśliła się też, że coś planuję. Po chwili rozmowy zaproponowałam
Czytaj wiecejNa drzewie
Wstałam rano, wyjrzałam przez okno i stwierdziłam, że jest ciepło. Postanowiłam więc, że spędzę ten dzień na dworze w domku na drzewie. Rozciągając się zaczęłam się szykować ubierając podkoszulek z Hello Kitty, żółte majtki z pikachu, spódniczkę zapinaną na guzik, butki, skarpetki. Wzięłam także troszkę picia, telefon, klucze i wyszłam z domu. Po drodze zadzwoniłam do Moni i zapytałam, czy nie chciałaby wpaść, bo akurat jadę do znajomej mojej kuzynki, która wyjeżdża i poprosiła bym zajęła się domem. Monia się zgodziła, podałam jej więc adres i spotkałyśmy się na miejscu. Gdy się już zjawiła weszłyśmy do domku na drzewie, który
Czytaj wiecejNa siłowni podwórkowej
Budząc się rano pomyślałam, że skoro jest sobota to zjem śniadanie i pójdę do sklepu. Kupiłam sobie dużą butelkę wody, coli i małą butelkę soku. Gdy wróciłam to postanowiłam, że pójdę do znajomej. Odkładając napoje na wieczór zaczęłam się zbierać. Włożyłam białą bluzkę, czarne rajstopki, spódniczkę, różowe majtki, torebkę, butki. W drodze, gdy szłam to zachciało mi się siku, pomyślałam sobie, że się najwyżej zleje publicznie. Poranna herbata coraz bardziej dawała znać o sobie i raczej długo tak nie wytrzymam. Gdy już się zbliżałam do domu znajomej poczułam jak ciśnienie pomału narasta. Czułam, że jednak się zleje, czułam że majtusie
Czytaj wiecejUrodziny
Pewnego zimowego miesiąca szykowałam się na urodziny babci. Szykując się włożyłam sukienkę, ciepłą kurtkę, buty oraz cienkie rajstopy. Przed wyjściem wypiłam małą szklankę wody. Wychodząc zastanawiałam czy aby na pewno wzięłam wszystko. Do babci nie miałam daleko. Dotarłam po 10 minutach jazdy autobusem. Weszłam i przywitałam się. Na miejscu były już moje kuzynki, pies, ciocia, no i oczywiście babcia. Babcia zrobiła obiad, po którym podała tort. Zaczęło się składanie życzeń oraz wręczanie prezentów. Jak zwykle przy takich imprezach przy stole zaczęły się rozmowy o wszystkim i o niczym. Dorośli popijali wino, a ja z kuzynkami raczyłam się sokiem pomarańczowym. Czas
Czytaj wiecej