Skip to content
Skip to content
Mokra Zabawa

Mokra Zabawa

Największa polska strona o tematyce wetting\pissing since 2004

  • Główna
  • Opowiadania
  • Forum
  • Kontakt
  • Home
  • Opowiadania
  • Bez kontroli

Bez kontroli

Zenon2015-04-132026-09-15

Każdy z nas ma jakąś historię w tym temacie , którą mógłby opowiedzieć. Ja też mam kilka. Jedną z nich opowiem za chwile. Ale najpierw chcę powiedzieć, że uważam, że te wszystkie wypadki i przypadki same sobie stwarzamy. Bo trzymać przez osiem lekcji czyli dziewięć godzin czy wstydzić się spytać o toaletę jest trochę, przepraszam ale niemądre (nie mówię , że jest tu o sytuacjach gdy ktoś jest chory bo to inna sprawa).

Nie dosyć że grozi to wiadomymi wypadkami to jeszcze jest niezdrowe no i mało komfortowe ale wasza sprawa. A ta historia o której wcześniej wspomniałam trochę mnie nauczyła i dlatego opisze ją. To było sześć lat temu. Miałam wtedy 14 lat tak, jak dwie moje koleżanki, z którymi pewnej soboty poszłyśmy na mecz koszykówki w naszym mieście. Po meczu jedna z nich zaproponowała żebyśmy jeszcze trochę pochodziły i przepuściły ze dwa autobusy miejskie w naszym kierunku by kibice się rozjechali żeby nie jechać w tłoku.

Poszłyśmy więc pochodzić do marketu mimo, że żadna z nas nie miała ani grosza przy sobie. Gdy minęła godzina od meczu, Marta powiedziała nam, że musi skorzystać z toalety i to w miarę szybko. Kasy żeby użyć wc w markecie nie miałyśmy. Wyszłyśmy więc na zewnątrz ale nie znalazłyśmy ustronnego miejsca. Sytuacja Marty się pogarszała i Paulina też zaczęła narzekać. Mi się też już chciało ale one były w gorszej sytuacji. Minęło jeszcze z pół godziny zanim znalazłyśmy krzaki ale niestety nie wielkie. One powiedziały, że muszą koniecznie się wysikać. Umówiłyśmy się że dwie będą pilnować a jedna wiecie co. Pierwsza poszła Magda. Gdy powiedziałyśmy, ze jest pusto opuściła spodnie i majtki. Po chwili usłyszałam krzyk i płacz Pauliny, doszłam do niej a ona stała tak, że widziała cały czas Martę. Stała i sikała w spodnie. Przez płacz mówiła że jak Marta zaczęła poleciało z niej bez kontroli. Do domu szłyśmy na pieszo i bokami, żeby nikt jej nie widział.

Nawigacja wpisu

Previous: W krzaczkach
Next: W ławce

Przeczytaj także

Ciekawy wyjazd

2025-10-112026-09-16 Zenon

Piknik na łące

2025-10-112026-09-16 Zenon

Sen Monisi

2022-07-252026-09-16 Zenon

Kategorie opowiadań

  • Accidental Wetting
  • Aktualności
  • BDSM
  • Bed Wetting
  • Blog
  • Desperacja
  • Female Wetting
  • Male Wetting
  • Masturbacja
  • Opowiadania
  • Pieluchy
  • Pooping
  • Rajstopy
  • Sikanie
  • Złoty deszcz

Ostatnio opublikowane

  • Ciekawy wyjazd2025-10-11
    Hej, jestem Roksana. Mam 17 lat i jakiś czas temu miałam dosyć ciekawy wyjazd, o którym chciałabym opowiedzieć. Więc było to wczesnego lata. Wraz ze
  • Piknik na łące2025-10-11
    Byłam razem z koleżanką (nazwijmy ją Maja) na łące, bo chciałyśmy zrobić sobie piknik. Ja zajęłam się napojami, a Maja jedzeniem. Poszłyśmy na łąkę, rozłożyłyśmy
  • Sen Monisi2022-07-25
    Pewnego razu w weekend przyszła do mnie Monia mówiąc że miała wspaniały sen. Śniło się jej, że byłam z nią w jakimś pokoju hotelowym. Gdy
  • Gry z bff2022-05-23
    Pewnego wieczoru, kiedy grałam z moją przyjaciółką Monią na konsoli postanowiłam namówić ją na małe zabawy, która z nas dłużej wytrzyma. Zgodziła się, a ja
  • Na działce2021-08-04
    Budząc się w niedzielę rano postanowiłam, że spędzę ten dzień na działce z przyjaciółką. Zadzwoniłam więc do niej i umawiając się na działkę zaczęłam się
  • Moja Historia 6 – Zabawa w Altance2021-08-04
    Siedząc z przyjaciółką w ogrodzie pomyślałam sobie, że przejdziemy się do starej altanki. Zgodziła się więc poszłyśmy. Wchodząc do środka zauważyłam, że można byłoby tu
  • Accidental Wetting
  • BDSM
  • Bed Wetting
  • Desperacja
  • Drunk Wetting
  • Fear Wetting
  • Female Wetting
  • Male Wetting
  • Masturbacja
  • Pieluchy
  • Pooping
  • Rajstopy
  • Sikanie
  • Złoty deszcz
Copyright All Rights Reserved | Theme: BlockWP by Candid Themes.