Skip to content
Skip to content
Mokra Zabawa

Mokra Zabawa

Największa polska strona o tematyce wetting\pissing since 2004

  • Główna
  • Opowiadania
  • Forum
  • Kontakt
  • Home
  • Opowiadania
  • Karolina

Karolina

Zenon2015-02-122026-09-15

Jak co tydzień miałam pilny wyjazd do Krakowa. W pośpiechu wzięłam najważniejsze rzeczy, takie jak: komórka, torebka, szczoteczka i tym podobne duperele toaletowe. Nie zdążyłam nawet spakować zapasowej bielizny. – cóż, może nie będzie potrzebna. Dojechałam na miejsce po 4 godzinach jazdy. Troszkę się zmęczyłam. Chciałam odpocząć. Zameldowałam się w hotelu „Gwiazdka” – może być – pomyślałam. Gdy weszłam na drugie piętro, troszeczkę się rozczarowałam, gdyż mój pokój nie miał łazienki. – Hm… Nie można mieć wszystkiego, gdy się pracuje w nie najbogatszej firmie marketingowej.

Byłam przyzwyczajona do „niewygód”. Po pięciu latach pracy można się do wszystkiego przyzwyczaić. Wiedziałam, że w ciągu tych pięciu dni muszę obskoczyć 10 firm i zaoferować im bzdurne produkty, którymi handlowałam. Zamierzałam niczym się nie przejmować. Wiedziałam, że po powrocie czeka mnie upragniony urlop. Rozpakowałam się, rozmieszczając niezbędne rzeczy na odpowiednich miejscach – odpowiednikach miejsc w łazience: mydełko, pasta, szczoteczka… – co ja zrobię gdy będę chciała się wykąpać?… Postanowiłam się tym nie przejmować. Wiedziałam, że na parterze jest jedna wspólna toaleta. Nie lubiłam takich „koedukacyjnych” miejsc.- Zobaczy się później – powtarzałam w myśli.

Położyłam się spać w świeżutkiej pościeli około 20:00. Byłam zmęczona. Około pierwszej w nocy coś mnie zbudziło. – Hm.. wiedziałam co to.. W czasie mojej podróży nie skorzystałam ani razu z toalety. Mój pęcherz dawał się we znaki. – Muszę siusiu! Nie lubiłam chodzić po nocach po obcym budynku. – Co tu robić? – pomyślałam. Jestem osobą bez zahamowań, więc nic nie zaszkodzi pewien mały numerek. Mój pokój, jak na pokój jednoosobowy, był dość duży. Stojąc w drzwiach: po lewej – szafa na ubrania, łóżko, na wprost – biurko, a po prawej dwa fotele i toaletka. Mój „głupi” umysł blondynki podpowiedział mi – wysikaj się w pokoju! – szalone, strasznie szalone, ale w mojej sytuacji realne. Hm.. Co za zboczona baba ze mnie. – Przecież nikt się nie dowie! – To tylko hotel. OK. Jak pomyślałam, tak zamierzałam zrobić.

Rozglądnęłam się po pokoju w celu znalezienia odpowiedniego miejsca na siku. Pomyślałam, że odpowiednim miejscem na sprawienie sobie nocnej ulgi będzie miejsce pomiędzy łóżkiem, a biurkiem. Był tam taki mały kącik, że nawet jakby ktoś obcy wszedł, to by nic nie zauważył, że coś jest nie tak. Wstałam i udałam się we wcześniej opisane miejsce. Kucnęłam nad szarym dywanem, jak często kucam nad zieloną trawą na poboczu, gdy jeżdżę po Polsce. Zaczęłam się zastanawiać, co zamierzam za chwilę zrobić, ale mój pełny pęcherz podpowiadał mi tylko jedno – „opróżnij mnie”. Zgodziłam się ze wskazówką, którą dał mi mój zdrowy organizm. Opuściłam do kolan moje flanelowe spodnie od mojej piżamki, które zdążyłam w ostatniej chwili spakować.

Ogarnęło mnie wielkie podniecenie, aż w końcu popuściłam mięśnie podbrzusza. Z mojego ciała wydobył się mocny strumień moczu. Dywan pode mną w bardzo szybkim tempie zaczął robić się mokry. Moje „sikanie” trwało zaskakująco długo. Nie podejrzewałam, że człowiek może w sobie mieć tyle moczu. Wilgotna plama, która z początku miała średnicę 10 cm powiększyła się do rozmiarów dużej poduszki. – Uff, na szczęście skończyłam sikać. Po skończonej czynności stwierdziłam, że mokra plama, nie powiększyła się już. – Pomyślałam sobie – Co za ulga. – Człowiek w trakcie desperacji potrafi zrobić chyba wszystko. Cała czynność trwała około 20 tu minut. Po „dywanowej” przygodzie, już z pustym pęcherzem położyłam się spać.

Budzik obudził mnie następnego dnia o godzinie ósmej. – Zaspałam – pomyślałam, szybko zrywając się z łóżka. Nie! – Obudziłam się prawidłowo. Siedząc na łóżku dochodziłam do siebie, gdyż bardzo smacznie spałam – było to dziwne, gdyż na nowym miejscu ciężko mi się śpi. – O.. co.. – w tym momencie przypomniałam sobie przebieg wydarzeń minionych kilku godzin.. Szybko odwróciłam się w stronę biurka i spojrzałam na dywan. – Dziwne?, Z tego co pamiętam, w nocy coś tu się wydarzyło? Wyciągnęłam rękę i badawczo dotknęłam gęstego dywanu. – Hm.. jest wilgotny, nie myliłam się – w nocy tu sikałam… Gdy stwierdziłam, że „szkody” nie są tak znaczne, postanowiłam znów się wysikać, gdyż od tamtej pory mój pęcherz już zrobił się znów pełny. Nie namyślając się już tak długo, kucnęłam, tak jak ostatnio i z impetem wydaliłam całą zawartość pęcherza. – Świetnie – pomyślałam, – mam coś w rodzaju prywatnego „kibelka”. Ubrałam się szybko,aby wyrobić się na 9:30. To była godzina mojego pierwszego spotkania na ul. Sępołowskiej. 50-cio letni Tomasz Gwóźdź będzie zadowolony, że przyszłam 10 minut wcześniej. .. A śniadanie? – zjem po drodze – odpowiedziałam sobie szybko. Mc Donald’s: big mac, cola, kawa i sałatka – to powinno wystarczyć. Miałam pewne obawy co do zamówionej ilości płynów (duża cola i duża kawa) – po co tyle? nie wiem. Ale co tam. Nic już mnie nie zaszkodzi po minionej nocy.

CDN…

Nawigacja wpisu

Previous: Scat
Next: Desperacja

Przeczytaj także

Ciekawy wyjazd

2025-10-112026-09-16 Zenon

Piknik na łące

2025-10-112026-09-16 Zenon

Sen Monisi

2022-07-252026-09-16 Zenon

Kategorie opowiadań

  • Accidental Wetting
  • Aktualności
  • BDSM
  • Bed Wetting
  • Blog
  • Desperacja
  • Female Wetting
  • Male Wetting
  • Masturbacja
  • Opowiadania
  • Pieluchy
  • Pooping
  • Rajstopy
  • Sikanie
  • Złoty deszcz

Ostatnio opublikowane

  • Ciekawy wyjazd2025-10-11
    Hej, jestem Roksana. Mam 17 lat i jakiś czas temu miałam dosyć ciekawy wyjazd, o którym chciałabym opowiedzieć. Więc było to wczesnego lata. Wraz ze
  • Piknik na łące2025-10-11
    Byłam razem z koleżanką (nazwijmy ją Maja) na łące, bo chciałyśmy zrobić sobie piknik. Ja zajęłam się napojami, a Maja jedzeniem. Poszłyśmy na łąkę, rozłożyłyśmy
  • Sen Monisi2022-07-25
    Pewnego razu w weekend przyszła do mnie Monia mówiąc że miała wspaniały sen. Śniło się jej, że byłam z nią w jakimś pokoju hotelowym. Gdy
  • Gry z bff2022-05-23
    Pewnego wieczoru, kiedy grałam z moją przyjaciółką Monią na konsoli postanowiłam namówić ją na małe zabawy, która z nas dłużej wytrzyma. Zgodziła się, a ja
  • Na działce2021-08-04
    Budząc się w niedzielę rano postanowiłam, że spędzę ten dzień na działce z przyjaciółką. Zadzwoniłam więc do niej i umawiając się na działkę zaczęłam się
  • Moja Historia 6 – Zabawa w Altance2021-08-04
    Siedząc z przyjaciółką w ogrodzie pomyślałam sobie, że przejdziemy się do starej altanki. Zgodziła się więc poszłyśmy. Wchodząc do środka zauważyłam, że można byłoby tu
  • Accidental Wetting
  • BDSM
  • Bed Wetting
  • Desperacja
  • Drunk Wetting
  • Fear Wetting
  • Female Wetting
  • Male Wetting
  • Masturbacja
  • Pieluchy
  • Pooping
  • Rajstopy
  • Sikanie
  • Złoty deszcz
Copyright All Rights Reserved | Theme: BlockWP by Candid Themes.