Było to pewnego gorącego, wiosennego popołudnia. Po szkole wybraliśmy się małą, klasową paczką na pizzę do pobliskiej bardzo miłej knajpki. Jak nigdy na mały wypad zgodziła się Monisia, szczupła nie wysoka blondyneczka, której uroda niesamowicie przyciągała mój wzrok. Tego popołudnia była ubrana w jasne, obcisłe ogrodniczki i króciutką koszulkę polo, w których wyglądała słodziutko i niewinnie. Podczas drogi i w samej knajpce moje oczy cały czas uciekały w jej kierunku co praktycznie zupełnie wykluczyło mnie z dyskusji a najczęściej wypowiadanymi przeze mnie słowami było …możesz powtórzyć… lub ..co mówiłeś…. Po zjedzeniu wszystkiego zamówiliśmy coś do picia a, że Monika lubiła
Czytaj wiecejKategoria: Desperacja
Siusiu emergency
Pół roku temu temu byłam zaproszona do koleżanki na urodziny. Jej rodzice mają wille w willowej dzielnicy naszego miasta. Wyjechali na weekend żeby Majka mogła wyprawić swoją osiemnastkę. Ubrałam moje ulubione obcisłe jeansy i koszulkę na ramiączkach, czarną. I oczywiście buty na obcasie. Impreza zaczęła się o 16. W domu jeszcze wypiłam z siostra butelkę Sprite na spółkę i nie poszłam do toalety, choć zawsze przed wyjściem idę… Kiedy przyszłam do Majki nie było jeszcze tylko dwóch osób. Majka , solenizantka, zaproponowała mi coś do picia. Powiedziałam, że chętnie napije się czegoś zimnego. Podała mi dużą szklankę coli. Poznałam cale
Czytaj wiecejNa początek kilka opowiadań z nieistniejącego już forum
Wracałam niedawno z pracy. Po drodze zajrzałam do kilku sklepów, potem dosyć długo czekałam na autobus. Było zimno, padał deszcz i wiał wiatr. W pewnej chwili na przystanku poczułam, że powinnam pójść do łazienki; niestety nie mogłam żadnej poszukać, gdyż akurat przyjechał mój autobus. Pomyślałam, że przecież pół godziny na pewno wytrzymam. Gdzieś tak w połowie drogi, kiedy już prawie zapomniałam o moim problemie, do autobusu wsiadła kobieta z kilkuletnim synkiem. Chłopiec na początku grzecznie siedział, ale po pewnym czasie stwierdził, że zaraz zacznie robić siusiu. Zanim matka zdążyła zareagować, zsiusiał się w spodnie, a potem zaczął płakać. Kiedy to
Czytaj wiecej