Aktualności: Chcesz mieć pełny dostęp do forum? Zarejestruj się i utworz konto :)

Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
Sierpień 20, 2019, 05:47

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Ostatnio na forum

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 119
  • Najnowszy: Apolonix
Statystyki
  • Wiadomości w sumie: 2122
  • Wątków w sumie: 215
  • Dziś online: 7
  • Najwięcej online: 22
  • (Marzec 04, 2018, 11:26)
Użytkownicy online
Użytkowników: 0
Gości: 2
W sumie: 2

Shoutbox

szmugglarz: Nowe opowiadanie na forum - Aktorka: https://mokrazabawa.pl/forum/index.php/topic,269.0.html 2019 Jun 07 18:36:30

szmugglarz: Generalnie prace techniczne na forum zostały zakończone z powodzeniem 2019 Apr 01 00:17:35

szmugglarz: Zdaje się, że usunąłem problem z krzakami. Gdyby jednak gdzieś się jeszcze zdarzyły proszę o info :) 2019 Feb 17 20:12:20

szmugglarz: Prace techniczne generalnie uważam za zakończone. Nieco się przy konwersji bazy polskie znaki rozpieprzyły co w najbliższym czasie zostanie naprawione. 2019 Feb 17 16:51:49

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Opowiadania / Odp: Aktorka
« Ostatnia wiadomość przez szmugglarz dnia Sierpień 11, 2019, 19:24 »
No, dokładnie. Gdzie ciąg dalszy ja się pytam?
2
Opowiadania / Odp: Aktorka
« Ostatnia wiadomość przez Bartee6 dnia Sierpień 09, 2019, 09:29 »
A my cały czas czekamy na ciąg dalszy 😄
3
Rynek / Odp: Targowisko dipka
« Ostatnia wiadomość przez szmugglarz dnia Lipiec 13, 2019, 12:26 »
Nie widzę problemu ;)
Linkuj śmiało.
4
Rynek / Targowisko dipka
« Ostatnia wiadomość przez dipek dnia Lipiec 10, 2019, 09:56 »
Witam mam parę damskichciuszków na sprzedaż, jak coś to podam linka do zdjęć. Pisać PW
Nie wstawiam tu bo nie wiem czy mogę.
5
Kontakt / Osoby do ABDL/TBDL/DDLG
« Ostatnia wiadomość przez dipek dnia Lipiec 10, 2019, 09:47 »
Tak jak w temacie, poszukiwany opiekun/opiekunka do zmiany pieluszek??

6
Opowiadania / Zajęte
« Ostatnia wiadomość przez Water dnia Lipiec 04, 2019, 13:44 »
Historia inspirowana faktami.


Pewnego letniego poranka obudziłem się, było ciepło, wróble ujadały za oknem a moja wredna siostra śpiewała coś pod prysznicem.
Często w ten sposób robi mi na złość.
Jak zawsze rano chciało mi się pić, podniosłem się i zwilżyłem usta.
Jaki jest dzisiaj dzień? - pomyślałem. Starszych nie ma w domu to nie sobota i niedziela, nie było ich wczoraj więc nie poniedziałek.
Marta!!! (nie nazywam się Bob) Jaki jest dzisiaj dzień?
-Powszedni,
Nie pyskuj!, tygodnia?
-Wtorek, durniu.
-Dziękuje kretynko.
Wtorek, wtorek, wtorek. Zaraz mam dzisiaj sprawdzian z polskiego, cholera! Jest ostatnia lekcja w tym tygodniu jak nie napisze dzisiaj to już nie napisze nigdy, która jest? 7:57 autobus mam o 8:30. Zdążę.
Wstałem, w pośpiechu kompletuje ubrania i idę od łazienki.
Pośpiesz się, spóźnię się na autobus!
-To pojedziesz następnym.
-Mam sprawdzian na drugiej nie mogę się spóźnić, otwieraj
-Zajęte.
-Pośpiesz się.
-Jak mi dasz 10 złotych.
-Bo cie zakapuje mamie i da ci szlabanik.
-To ja powiem że trzymasz piwo w walizce, tej z szyfrem.
-Konsternacja, skąd wiesz??
-Nie wiedziałam, śmiech.
-O żesz ty, mendo jedna.
Poszedłem się ubrać do pokoju, spakowałem się.
Gotuje wode na cherbate, zawsze pije mocną czarną cherbate.
Jak ona mogła wymyślić to piwo w walizce?
Apropo płynów nie wspomniałem że cały czas chcie mi się sikać,
nie sikałem do wczoraj a jest 8:17, cholera 8:17.
Biegnę do kibla.
-Zaraz ma autobus wychodź z tond szybko.
-Możesz się ubrać w pokoju i umyć w zlewie.
-Ale wyszczać nie! Masz te dyche.
-Wolała bym 20.
-Menda!!!
-30.
30 polskich nowych za kibel, tyle to pozłacany w emiratach nie kosztuje.
Pierdziele doniosę do szkoły, aż tak bardzo mi się nie chce.
Nigdy nie wychodziłem z domu jeśli rano nie skorzystałem z WC.
Skończyłem pic herbate i lecę na autobus, jeszcze 5 minut.
Jałowiec osłonięty kilkoma drzewami wyglądał kusząco, idąc na przystanek czułem że dość mocno chce mi się szczać.
Skorzystam - pomyślałem. Rozglądałem się - nikogo.
Rozpinam rozporek wyjmuje interes, skupiam się i zaczynam lać.
Przywłosowym kątem oka zauważyłem duży niebieski autobus.
Szybka analiza. Zwykle jeździ troche szybciej nie mój więc mój jedzie troche wolniej niż on, niebiski wjeżdża właśnie na przystanek więc
mój zaraz również będzie na przystanku więc jeśli nie natychmiast nie pobiegnę to się spóźnię.
Przekląłem, wstrzymałem strumień, schowałem fujarkę i biegnę na przystanek. Zdążyłem było wolne miejsce obok koleżanki.
Grzecznie się przywitałem i udawałem że zdążyłem podlać jałowca.
Konkluzja, dlaczego ludzie wstydzą się tego że chce im się szczać?
Koleżanka Oliwka, niższa szczupła ciemny bląd dziewczyna, siedziała sobie na fotelu w krótkich jeansowych szortach swojem tyłkiem na starym wytartym siedzeniu mynkola. Gdy miło się do mnie uśmiechnęła i kazała osiąść obok, moje serce zabiło mocniej a koniunktura spowodowała wzrost interesu. Taka aluzja.
Miło rozmawialiśmy, autobus powoli jechał do celu a mój pęcherz się wypełniał, na tym akurat się nie skupiałem, ale nie dało się tego odczucia nie zauważyć. Dojechaliśmy, spóźnieni, oczywiście.
-Idziesz na polski.
-Tak, mamy sprawdzian?
-Rozprawkę z Krzyżaków. Kurde spóźnieni jesteśmy. Nie chce być niemiła ale pośpiesz się, mówiła żebyś się lepiej znowu nie spóźnił.
Choć.
Oliwka miała instynkt mamusi, zawsze troszczyła się o innych i chętnie
mówiła im co mają robić.
Jeśli pójdę do WC nie będę musiał siedzieć na lekcji z pełnym pęcherzem ale dostane najtrudniejszy temat. Jeśli nie pójdę dostane najłatwiejszy. Próbowałem się wymigać przed nią ale nie przeszło. Czwórka którą nauczycielka mi nieoficjalnie obiecała za tę rozprawkę byłaby cennym argumentem u starszych wsprawie nowego kompa. Pęcherz troche trenowałem długo grają na kompie z kolegami.
I chcąc nie chce w szkole.
Wytrzymam, I can do it. To tylko 40 minut.
Na lekcji okazało się że polonistka przesrała gdzieś rozprawki i będziemy pracować w dwu osobowych grupach, na komputerach przygotujemy materiał o krzyżakach.
-Moge być z tobą w grupie? Zapytała Oliwka
-eee tak spoko.
Dlatego była taka milutka, jako historyk, pasjonat broni białej i rycerstwa. Wiem najwięcej o krzyżakach w tym pokoju.
Jest 9:00 pęcherz mnie ciśnie. Zaczynajmy.
Oprócz Oliwki szorty nosiła klasowa rakieta Kinga tyle że Kinia miała walory 2 numery większe. Najzabawniejsze było to że Kinga nosiła rozmiar Oliwi. Dół jej pośladków wystawał że spodni a reszta była mocno opięta. Ten tyłek był obiektem paczań połowy szkoły.
W połowie lekcji doszedłem do wniosku, trzeba było nie pic tej cherbaty. Czarna zawiera teine która wypukuje wodę, do pęcherza oczywiście. Dlatego oprócz tego że chciał się się lać to jeszcze pić.
Ale jedną potrzebę mogę zaspokoić wypiłem  kilka łyków, za 20 minut, dzwonek nie przeleją się.
Pod koniec lekcji trudno było nie poznać że muszę do toalety, nie pytałem o pozwolenie bo wiedziałem że go nie uzyskam, na teście nie wolno. Przed też nie wolno ani w domu nie wolno.
Wolno po a więc czekałem.
-Źle się czujesz?
-Nie, dlaczego?
-Bo się tak jakoś dziwnie wiercisz, godzinę sprawdzasz,        chciałeś być a kimś innym w grupie?
-Nie tylko sikać mi się chce.
-Aha, mi  trochę też pokazuje na złączone nogi. Wytrzymasz do końca?
-Tak 10 minut.
-Ale wiesz że kończymy na następnej lekcji.
Trzeba było olać 4 i iść się wylać.
Zapytam na przerwie może mi pozwoli.
Przerwa. Prosze pani moge wyjść do toalety?
-Nie przecież mamy rozprawkę.
-Ale ja musze.
-Musi to na Rusi a w Polsce jest wolność.
-Czyli moge?
-Nie
-Ale mówiła pani...
I tak do końca przerwy.
Pozwoliła mi wyjść po warunkiem że skończę pisać.
Nie byłem sam kilku innych też domagało się wolnego dostępu do toalety.
-Skończysz sama?
-Jak musisz to idź, ale no wiesz nie uczyłam się, będzie ciężko.
Ciężko to będzie mi dotrzymać do końca.
No i musiałem zacisnąć zwieracze.
Czego się dla ładnej miłej dziewczyny nie robi.
Oliwka wklejała zdjęcia, ale ja w między czasie szukałem w internecie sposobu jak się nie posikać. Te kilka łyków jednak się przelało do mojego pełnego pęcherza. Dziewczyna i ja byliśmy nieco skrępowani sytuacją, wydawało mi się czasami że ją to śmieszy.         Powiedziała mi że jak się na mnie patrzy to chce jej się bardziej. Założyłem noge na noge i pochylałem się do przodu.
Normalnie nigdy nie zakładam tak nóg.
-Spróbuj się może odchylić do tyłu i zdjąć nogę, mi tak jest wygodnie.
-To dlaczego siedzisz tak jak ja.
-Bo mi się aż tak nie chce.
Posłuchałem ekspertki, trochę pomogło.
Pisałem dalej, a właściwie dyktowałem trudno się skupić mają pełny pęcherz.
-Nie wytrzymie zaraz.
-Proszę pani, proszę mu pozwolić on naprawdę musi.
-Ja tez musze, mówi Kinia.
-To może idźcie razem, proponuje kolega.
-Ale ja pierwsza, nieśmiało żartuje.
Chętnie ale po warunkiem że pierwszy jednak będę ja, myślę.
Ciasne szorty muszą Kini ściskać pęcherz, ciągle ją ktoś zagaduje, pewnie często musi wstrzymywać. Wiele razy widziałem jak w trakcie rozmowy albo przy tablicy stoi na chodząco.
Gdyby ktoś mocno zacisną mi pas od spodni chwile później miałbym mokre spodnie. Dlatego go rozpoiłem. Oliwka w tym czasie lekko podskakiwała na fotelu.
Wyglądała sexy.
Połowa drugiej lekcji, mam pełny pęcherz, czuje wręcz jak mnie zaczyna boleć, straszliwe mi się chce lać ale trzymam dalej i myśle co zrobię tej suce jak z tąd wyjde.
Nie Oliwce! Mojej siostrze. Jeszcze mi za te tortury zapłaci.
Do Oliwki podeszła Kinga, pytała o coś.
Zrozumiałem tyle że uzgodniły że za chwile pójdą razem do toalety.
-Dobra ale ja pierwsza, od rana nie byłam, poprosiła Oliwka ściskać nogi i prostując się na fotelu.
-Ja też, i cole jeszcze przed lekcją wypiłam, strasznie mi się chce.
Kinia stała z zaciśniętymi nogami i przygryzała czerwoną wargę.
-Strasznie to się jemu chce, żartuje.
Kinia nieśmiało pyta, mu nie byłyśmy od rana, a ty?
-Od wczoraj.
-Długo.
-Siostra bała prysznic.
-Ajjj,   przed lekcją chciałeś iść do toalety,a ja Cie ciągnęłam na lekcje, sorry. Rozchyliła nogi.
-Umów się z nim to Ci wybaczy.
Może coś z tego będzie. Duży tyłek w ciasnych spodniach odszedł na szczupłych długich nogach.
Przekazałem jej ostatnie instrukcje i ide.
-Skończyłem mogę już wyjść.
-Tak, teraz tak.
Do drzwi doszedłem w miare normalnie.
Dalej pochylony truchtałem do kibla, po drodze spotkałem tylko siostre. Pogroziłem jej śmiercią i wszedłem do toalety, jeszcze tylko na chwile zacisnąłem zwieracze.
Pierwsza kabina wolna, wyjąłem ptaka, rozluźniłem się i powoli pierwszy raz od 11 godzin wyszczałem się. Lałem długo.
Wróciłem na lekcje, dziewczyną nadal się chciało.
I to by było na tyle.
Teraz tylko myślę jak odwdzięczyć się siostrze.

Pomysły?
7
Opowiadania / Odp: Aktorka
« Ostatnia wiadomość przez szmugglarz dnia Czerwiec 07, 2019, 18:34 »
Jak najbardziej to drugie :)
8
Opowiadania / Odp: Aktorka
« Ostatnia wiadomość przez Bartee6 dnia Czerwiec 04, 2019, 22:15 »
Zdecydowanie to drugie :)
9
Opowiadania / Aktorka
« Ostatnia wiadomość przez Water dnia Kwiecień 30, 2019, 15:12 »
Ewelina to moja dobra znajoma znamy się od podstawówki.
20 lat, prawie 170cm wzrostu, włosy średnio długie kasztanowe u nasady czarne.
Stanowiła kompromis między szczupłą figurą a dużymi walorami, coś w rodzaju 90, 60, 90.
Kiedyś poprosiła mnie o pieniądze 3000, brakowało jej do nowej fury.
Niechętnie ale po wielu namowach dziewczyny zgodziłem się.

Tydzień temu miną termin zapłaty, nie miała pieniędzy, po długiej rozmowie doszedliśmy do tego że anuluje jej część długu w zamian za to że wystąpi w moim filmie, erotycznym rzecz jasna.
Umówiliśmy się na dzisiaj po południu, kazałem jej założyć, czarne spodnie były chyba z lajkry, coś pomiędzy leginsami i jeansami, miały krój jensów, pasowały na nią, miała fajny okrągły większy tyłek, nie była szeroka w biodrach dzięki czemu szew wcinał się między jej zwarte pośladki. Linia zaczynająca się na wklęsłości pleców zakrzywiała się nad siedzeniem Eweliny, biegła po pośladku tworząc łuk który zaokrąglał się na dole trafiając na noge. Jej pupa ideałem wymiarów i proporcji, podnosiły ją niskie szpilki w których wszedła.
Chciałem klepnąć i zatopić dłoń, kiedy pochyliła się odkładając zakupy, ale ten majstersztyk ewolucji naturalnej zasługuje na lepsze traktowanie, należy najpierw położyć dłoń, pogłaskać, lekko ścisnąć palcami, uszczypnąć aby właścicielka lekko i wtedy klepać zdecydowanie ale nie za mocno.

Na górze miała ciemno czerwona bluzkę, wyglądała jak górna cześć sukni, dekolt podkreślał jej jędrne soczyste, średniej wielkości balony.

-Cześć Lucjan
-cześć Ewelina
Uścisnęła mnie na powitanie ja ją trochę mocniej, wziąłem zakupy i zaprosiłem ją do salonu,
kupiła wszystko co chciałem, 6-pak piwa, coca-coli i mineralnej, będę ją przez najbliższy czas tym poił. Rozmawialiśmy chwile siedząc na kanapie, pokuj był przygotowany więc zaczynaliśmy.
-Dobra, powiedz mi co mam robić tylko najpierw gdzie jest toaleta.
-Po co Ci toaleta?
-Musze skorzystać.
-A co sikać Ci się chce? (pytam złośliwie)
-Tak byłam u fryzjera, w Maku i na zakupach, może mi się chyba chcieć sikać, więc gdzie?
-Aż tak Cie ciśnie?
-Nie tylko nie chce rozbierać się z pełnym pęcherzem.
-Szkoda
-Nie rozumie (skonsternowana)
-Nie szkodzi, siadaj.

Obiektyw kamery obejmował salon, na środku stał stół, na którym położyłem 2 piwa, butelkę coli i mineralnej, stał na jasnej drewnianej podłodze, za stołem było krzesło, wysokość kamery była równa z blatem dzięki czemu filmowała jej nogi.
Myślałem powiedzieć jej o tym wcześniej ale mogłaby się zniechęcić.
Pokrótce instruując kazałem jej usiąść na krześle, nie spodobał się mój pomysł ale, uległa.
Włączyłem kamerę poinstruowana wcześniej zaczęła swoje show.
-Witajcie nazywam się Ewelina i zapraszam was na moje show.
W rytm You Can Leave Your Hat On obracała się dotykając swoich wdzięków.
-Co mam pod tym zobaczycie za chwile.
Kołysząc się na krześle wypiła piwo, nie ściskała nóg więc mocno się jej nie chciało.

Kiedy chodziliśmy razem do szkoły Ewelina, często trzymała siku, pewnego razy podsłyszałem jej rozmowę z koleżanką na przerwie w końcu korytarza.
-Choć ze mną no, naprawdę muszę
-Nie mogę muszę odpisać
-Choć nie wpisze ci, chce mi się już od tamtej lekcji.
Chodziła nerwowo obok koleżanki, chyba czekała aż skończy, ale zanim skończyła historyk zawołał nas na lekcje, miałem przyjemność pracować z nią w grupie, po samej twarzy było widać że mocna jej się chciało, spoglądałem na jej nogi najpierw siedziała z założonymi, później ściskała i rozchylała, a na końcu także podszącała, ręce miała zajęte, ale dziś ma wolne.
Syknęła do koleżanki ,,Przez ciebie strasznie chce mi się sikać".
Bezskutecznie prosiła o wyjście do toalety ,,musisz wytrzymać".
Po lekcji potruchtała do toalety a za nią koleżanka, chyba też musiała w końcu kobietą chce się razem, albo dla wyczekiwanego towarzystwa.

Po kilkunastu minutach założyła lewą nogę na prawą i lekko nią kiwała.
-Chce Ci się sikać kochanie?
-Tak, kiedy mogę iść do toalety?
-Najwcześniej za godzinę ale to nie jest pewne.
Zmieniają zaciśnięte nogi nacisnęła od góry dłońmi blisko cipki, zrobiła do kamery seksowną, zmartwioną minę.
-Ale co jeśli nie wytrzymam?
-Trudno,  masz coś na zmianę?
-Nie (słodko kręci głową)
-No to zostaniesz u mnie na noc.
-Spróbuje jednak wytrzymać. (mówi niezachęcona)
Zmotywowana trzymała nadal.
Zacisnąłem jej mocno pas, następnie nacisnąłem na pęcherz, jękła i ścisnęła nogi, wyglądało tak tak fanie że nadal naciskałem coraz mocniej i łaskotałem po bokach, wyrywała się, pojękiwała i śmiała.
-Ej, bo się zsikam.
Wstała i włożyła dłoń między nogi, które następnie zacisnęła i zgoiła.
Stając bokiem do kamery jeszcze się zniżyła i wypinając tyłek wyprostowała, publika wrzałby.
Wydawało mi się że Ewelinie zaczyna się to podobać. Może zgodzi się na więcej.

-Zadanie pierwsze, rozchyl nogi, oprzyj dłonie na udach i wytrzymaj w tej pozycji kilka minut.
-Tej pozycji nie znałam,(żartuje), mogę zdjąć buty?
-Tak
Mocno wypełniony pęcherz i ściśnięty pas dawał się dziewczynie we znaki, widać że jej się chciało.
Trzymała dłonie na kolanach i nerwowo suwała do połowy uda.
Postawiłem na stole szklankę, odkręciłem butelkę z colą i powoli nalewałem, szeptałem jej do ucha szszszsss udając cieknący mocz, przygryzła wargę i zacisnęła mocno palce u stóp, wytrzymała.
Czule rozpinałem jej bluzkę ukazując do kamery soczyste piersi w czarnym biustonoszu.
Mocno zaciśnięty pas wcinał się jej w dół brzucha.
-Wystarczy
-Uff (złączyła z ulgą nogi), mogę rozpiąć pas.
-Napij się i zatańcz
Przez kilka minut sexownie się wyginała, dotykając po nogach, piersiach i na koniec wbiła palce w pośladki.
-Możesz zdjąć pas
-Dzięki
-Lepiej?
-Tak ale nadal, strasznie musze, mam chyba pełny pęcherz. Długo jeszcze?
-Tak, opowiedz nam kiedy najbardziej chciało Ci się sikać.
-hmmm, Jakieś pół roku temu, razem z kolegami poszliśmy do baru, graliśmy w karty i piliśmy piwo,
chciało mi się sikać ale nie chciałam przerywać.
Do Klaudii, moja koleżanka, zadzwonił nasz kolega z uczelni i mówił że musimy natychmiast przyjechać, bo coś nie zgadza się z projektem, który robimy, nie będę wyjaśniać co.
Chciałam iść jeszcze do łazienki ale była długa kolejka, kolega obiecał mi że jeśli będe musiała skorzystać to się gdzieś zatrzyma. I musiałam ale nie było gdzie się zatrzymać.
Jak po 40 minutach jazdy z zaciśniętymi nogami dojechaliśmy myślałam że go uduszę ale za bardzo chciało mi się sikać, pobiegłyśmy z Klaudiom do toalety. Wiesz, bardzo nie wygodnie biega się zaciskając równocześnie nogi.
Szarpie za klamkę a tu zajęte, musiałam biec na drugie piętro, wtedy najbardziej chciało ni się siku.
-Wytrzymałaś?
-Tak, ale ledwo doniosłam.
-Ulga musiała być nieziemska?
-Prawie jak orgazm ale nie był wart pękającego pęcherza, po piwie strasznie chce mi się siku.
-Fajnie trzymaj dalej.
Ewelina odchyliła się na krześle i położyła prawą kostkę prawej nogi na lewym kolanie, a następnie włożyła dłoń miedzy nogi.
-Podobno to najwygodniejsza pozycja do trzymania siku.
-Robisz to zawodowo. Żartuje
-Czasami dla pieniędzy. Śmieje się.


W obiektywie kamery nagrywałą się piękna kształtna dziewczyna której bardzo chce się sikać.
Byłem usatysfakcjonowany ale to nie koniec zastanawiam się tylko czy pozwolić jej skorzystać z toalety czy pójść na całość. W tej sytuacji nawet impotent miałby sztywny namiot na spodniach.
Od czasu kiedy powiedziała że chce się jej siku minęło jakieś półtorej godziny.
Jej ulubiona pozycja okazała się dosyć skuteczna. Trzymała nadal, już kiedy przyszła chciało jej się, a po wypitym jakaś godzinę piwie powinna mieć pełny pęcherz.
Należało to wykorzystać.
-Zadanie drugie. Zdejmij spodnie i bluzkę.
Zdjęła, w czarnej bieliźnie jej opalone ciało wyglądało sexy.
-Zrób 10 przysiadów i tyle samo brzuszków albo wypij szklankę piwa.
-Kiedy mogę iść do toalety?
-Jeszcze nie.
-Wiem że jeszcze nie i dlatego pytam kiedy?
-Później.
Przysiady zrobiła ze złączonymi nogami, przy brzuszkach kazałem jej je lekko rozchylić.
Brzuszki sprawiały jej większą trudność niż przysiady.Za każdym razem kiedy przybliżała piersi do kolan z powstrzymywała się od popuszczenia.
-Nigdy nie ćwiczcie z pełnym pęcherzem.
-Oczywiście, zdanie trzecie wypij szklankę piwa.
-WTF?!
Nalałem oczywiście powoli i z wysokości, Ewelina chodziła po pokoju przed kamerą, chociaż słowo chodziła nie określało tego co robiła dokładnie. W zasadzie to dreptała pochylona.
-Za chwile się posikam, mogę iść do toalety? Chyba liczy że jej pozwolę.
-Jeszcze nie. Wzdycha rozczarowana.
-Podejdź tutaj i stań bokiem do kamery.
W obiektywie było idąc jak pełny pęcherz uwypukla jej duł brzucha niewiele ale dało się to zauważyć.

Wolelibyście aby  skończyła tą przygodę z suchą czy mokrą pupą?
10
Brudne sprawy / Odp: Wpadki innych
« Ostatnia wiadomość przez rafau89 dnia Grudzień 20, 2018, 23:00 »
Znaleziono w sieci

Ja miesiąc temu byłam u koleżanki i siedziałam u niej z 2 godziny i w tym czasie sporo wypiłam soku i zjadłam ciasta i jak miałam już wracać do domu to strasznie zachciało mi się kupę, lecz nie chciałam załatwiać się u niej gdyż wiedziałam, że mogę się ośmieszyć, a byłam pewna, że zdążę dojść do domu. Gdy wyszłam na początku było w porządku lecz po kilku minutach drogi już myślałam, że się zesram i postanowiłam zboczyć z głównego chodnika do domu, bo idąc szybko i myśląc o tym pragnieniu bardziej mi wychodziła kupa, więc weszłam w pewne osiedle gdzie było kilka bloków mieszkalnych i jedna kamienica i pomimo, że przechodziłam tutaj nie raz nigdy tak nie zagłębiałam się w te okolice. Było już wtedy kilka minut po 17, a w jesień o tej porze jest ciemno, więc nikt mnie nie widział i postanowiłam oprzeć się o taką kamienicę, która była przy chodniku przy którym wcześniej szłam i postanowiłam odpocząć i próbowałam przestać myśleć o kupie. Minęło kilka minut i myślałam, że lekki odpoczynek sprawi, że moje pragnienie się opanuję, lecz stanie w chłodny dzień gdzie nie byłam grubo ubrana sprawiło, że jeszcze bardziej chciało mi się kupę i lekki ruch mógłby sprawić, że wyszłaby i w dodatku zachciało mi się siku, które konkretnie mnie dobijało. Wtedy nawet pomyślałam, żeby po prostu przykucnąć, ściągnąć spodnie, rajstopy i załatwić się, lecz podczas tego stania mijało mnie kilka osób, które wychodziły lub wchodziły do tej kamienicy, wjeżdżały jakieś samochody na parking i na mnie był widok z okna innych budynków. Trzeba również dodać, że jestem schludną dziewczyną i nie mając przy sobie żadnego papieru czy chusteczek nie załatwiłabym się gdyż nie miałam czym się podetrzeć, a na myśl, że miałabym się załatwiać publicznie cała się trzęsłam. Przez kolejne 5 minut nie wiedziałam czy mam jak najszybciej biec do domu gdzie byłaby możliwość zesikania się i zesrania przy ludziach czy może stać bezsensu i czekać na cud, że odechcę mi się tego pragnienia. Aż nagle konkretnie mnie przycisnęło i nie mogłam kompletnie nad tym zapanować i w jednym momencie w bardzo szybkim tempie zaczęły po moich spodniach lecieć siki, które kończyły na butach i chodniku oraz nagle poczułam zwiększanie powierzchni moich majtek, które zaczęły się powiększać i coś zaczęło "pękać" w moich majtkach. Wtedy wiedziałam, że już jest po wszystkim, a ze strachu z mojego pęcherzu zaczęły kapać jeszcze ostatnie kropelki moczu, a całe moje spodnie były mokre, lecz najgorszym uczuciem była ogromna ilość kupy, której nigdy bym się nie spodziewała w moim odbycie, która zaczęła się rozwalać w moich gaciach i po krótkim czasie stanie w tamtym miejscu zorientowałam się, że kupa zaczęła przemiękać moje rajstopy, które były dosyć cienkie i nawet spodnie oraz nawet sama od siebie zaczęłam wyczuwać nieprzyjemny zapach 😕 Po staniu tak przez kilka minut nie wiedziałam co ze sobą zrobić i przez ten moment koło mnie przeszły 2 kobiety, które na mnie dziwnie spojrzały. W końcu postanowiłam iść w stronę domu i po kilku krokach poczułam dziwne uczucia gdyż z każdym krokiem czułam jak kupa w gaciach rozgniata się i wiruje na boki oraz w dodatku w moich baletkach czułam mocz. Po przejściu kilkuset metrów po okrężnej drodze zatrzymałam się w kolejnym ustronnym miejscu i jak postanowiłam wylać mocz z moich balerin automatycznie usiadłam na ławce i kompletnie rozgniotłam kupę. Wtedy kompletnie było śmierdzieć ode mnie oraz na moich spodniach było widać nie tylko plamy moczu ale też kału. Na szczęście udało mi się dojść jakoś do domu oraz w domu nikogo nie było.
Strony: [1] 2 3 ... 10