Aktualności: Chcesz mieć pełny dostęp do forum? Zarejestruj się i utworz konto :)

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Manowar

Strony: 1 [2] 3 4 ... 8
16
Opowiadania / Odp: cdn pierwszy raz
« dnia: Styczeń 06, 2018, 11:52 »
Sorry Konar ale wyjątkowo zgadzam się z Mayą. Nie będę się więc powtarzał. Jedyne co jest cenne to to, że chce Ci się pisać. Więc pisz. Trening czyni mistrza.

17
Odcinek 3.

- Myślę, że powinieneś zrobić siku w majtki.

- Naprawdę? - Powiedziałem, rozglądając się po sali wykładowej. - Ludzie na pewno zauważą, może nie od razu ... Ale kiedy wstanę, aby wyjść ... Z pewnością zauważą.

- Wszystko będzie dobrze - Camille uspokoiła mnie cichym głosem. - Nie chcesz chyba niczego przeoczyć, Profesor Sketchley zastanawia się nad tym, co będzie w finale, a te spodnie są czarne, nie pokażą żadnej wilgoci.

Zawahałem się. Z jednej strony naprawdę nie chciałem przegapić tego, co będzie w finale, a szczerze mówiąc, chciałem znowu zmoczyć się przed Camille. To było bardzo ekscytujące, a seks później był najlepszy w moim życiu. Ale z drugiej strony naprawdę nie chciałem, aby koledzy z roku zauważyli, że zmoczyłem spodnie na wykładzie. Ani trochę.
- Tak właśnie powiedziałeś ostatnim razem i jednak było widać, i to bardzo.

- Na tych zdecydowanie nie, obiecuję.

Nie potrzebowałem aż tyle przekonywania, jak myślałem. Serce mi waliło, rozluźniłem pęcherz i natychmiast zostałem nagrodzony uczuciem gorącego moczu, który rozpływał się po moim kroczu i tyłku. Spojrzałem na siebie i poczułem ulgę, widząc, że tym razem Camille miała rację. Nic w ogóle się nie pokazało.

Zamknąłem oczy i naciskałem mocniej, ciesząc się uczuciem opróżnienia tak przepełnionego pęcherza. Czułem wilgoć rozpływającą się po moich nogach i po plecach. STOP... Jak to moje plecy były mokre ... O cholera.

 

Ponownie otworzyłem oczy i rozejrzałem się po pokoju z dezorientacją. Ciemne światło filtrowało się przez brudne okna. Sypialnia. Leżałem. O cholera, nie! Wepchnąłem rękę do krocza w panice, bojąc się tego, co znajdę.

Nie zmoczyłem mojego łóżka.

Zmoczyłem łóżko Camille. Co jest sto milionów razy gorsze.

Mój mocz był wszędzie. Byłem mokry od moich ramion do kolan. Mój tyłek był w prawdziwej kałuży, którą tak bardzo nasikałem. Co powie Camille?

- Hej.- Zaskoczyła mnie trochę. Już się obudziła! - Czy ... Czy miałeś wypadek?

Próbowałem zinterpretować jej ton. Zdenerwowanie, niepokój, zmieszanie? Po prostu brzmiała sennie. Przeprosiłem obficie.
- Tak bardzo przepraszam, zapłacę za nowy materac, nie wiem, jak to się stało.

Przewróciła się, przycisnęła swoje ciało do mnie i objęła mnie w uścisku.
- W porządku, takie rzeczy się zdarzają.- Delikatnie pocałowała mnie w szyję:  - Nie martw się o materac, jest na nim wodoodporny ochraniacz.

Tak mi ulżyło, że nie była wściekła. I że nie będę musiał szukać pieniędzy na nowy materac.
- Dlaczego na twoim łóżku jest wodoodporny ochraniacz na materac?

Jej pocałunki przemknęły przez moją twarz, by spotkać się z moimi ustami. Zajęło jej minutę wyjaśnienie między wierszami.
- Czasami moczyłam łóżko. -  Kolejny długi pocałunek. - Nie przez przypadek podczas snu, tak jak ty właśnie. - Krótszy pocałunek: - Ale zawsze budzę się, bo bardzo muszę siusiu. - Dłuższy pocałunek - I czasami budzę się naprawdę napalona.
Jej dłoń wślizgnęła się w moje mokre bokserki i owinęła się wokół mojego penisa.
- I po prostu muszę się pobawić ze sobą. - Zaczęła delikatnie gładzić mnie i miażdżyć się o moje uda w tym samym rytmie. - A jeśli nie mogę wytrzymać wystarczająco długo, aby zakończyć. - Przygryzła mi płatek ucha i wyszeptała koniec swojej opowieści: - Sikam w moim łóżku.

Gdybyście powiedzieli mi, że rok temu, pewnego dnia znajdę dziewczynę, której opowiadanie o tym jak się zsikała, będzie dla mnie jedną z najbardziej erotycznych chwil w moim życiu, powiedziałbym, żebyście odłożyli dragi. Ale tak było, absolutnie.

Gdyby Camille wciąż mnie masowała, w ciągu minuty doprowadziłbym się do orgazmu, ale na moje łagodne, choć bardzo tymczasowe rozczarowanie, przestała.

- Zdjąć bokserki. - Powiedziała krótko.
Ledwo zdarłem je z kostek, kiedy Camille zarzuciła na mnie nogę i siadła okrakiem na mojej pachwinie, jedno kolano przy każdej z moich kości biodrowych, obie przyciskające mnie do mojej kałuży. Zajęło mi sekundę, by uświadomić sobie, że jest naga. Głupio powiedziałem. Zawsze była niesamowicie szybka w zdejmowaniu ubrania.

- Cóż, zsiusiałeś całą moją piżamę. - Drażniła się. - Musiałam ją zdjąć.

Sięgnęła w dół i zręcznie wsunęła mnie w siebie, gdy opadła na mnie. Widziałem nawet w półmroku, że jej oczy cofają się, gdy jęk wydobył się jej z ust.

Jestem głupi. To jedyne wytłumaczenie. Z perspektywy czasu było to oślepiająco jasne, ale wtedy, w tym momencie uświadomiłem sobie, że Camille lubiła mnie moczącego jej łóżko. Lubiła mnie sikającego w moje spodnie. Prawdopodobnie ona sama lubiła sikać w spodnie. Tak. Jestem całkiem głupi.

- Więc nie przeszkadza ci, że zmoczyłem twoje łóżko? - Zapytałem, próbując nadać mem głosowi seksowny ton.

Spojrzała na mnie tak, jakbym był głupi, ale utrzymywała rytm powoli podnosząc się o kilka centymetrów, a następnie gładko opuściła biodra, więc mój cały kutas zniknął w niej.
- Nie, nie mam nic przeciwko ... No ... Więc co się stało? Po prostu obudziłeś się "na mokro", czy w trakcie siusiania? Czy ... może miałeś sen?

- Miałem sen, śniło mi się, że powiedziałaś mi, że powinienem po prostu siusiać w spodnie.

- Naprawdę, to nie brzmi jak coś, co powiedziałam. - Powiedziała z uśmiechem.

Opowiedziałem jej całe mój sen. Zauważyłem, że coraz bardziej się podniecała z każdym słowem od małych dźwięków, które wydawała z siebie, i maleńkich skurczów, które przekazywała jej pochwa.

- Przepraszam.- Zatrzymała swój rytm i delikatnie drgnęła. - Właśnie się obudziłam.
Nic nie powiedziałem, więc kontynuowała po kilku sekundach:
- Więc naprawdę muszę siku, mogę teraz pobiec do toalety i wrócić jak najszybciej, jeśli chcesz?

- Możesz po prostu zrobić tutaj? - Zaoferowałem. Chciałam ją. I znów, nigdy bym nie pomyślał, że dziewczyna sikająca na mnie może być seksowna. Ale teraz ... naprawdę tego chciałem.

- OK. - Brzmiała szczęśliwa. Bardzo szczęśliwa. Nie musiałem długo czekać. Absolutny potok nagle przelał się przez moje pachwiny i brzuch. Było tak ciepło.

Nie skończyła nawet sikać, gdy jej cipka zaczęła dzikie skurcze, które, jak wiedziałem, oznaczały, że szczytowała. Nigdy nie byłem w stanie oprzeć się tym skurczom, doprowadziły mnie do ekstazy. Nigdy przedtem nie byłem bardziej napalony. Moja skóra trzaskała elektrycznością.

Całowaliśmy się bez słowa przez chwilę, gdy zmiękłem w jej wnętrzu. W końcu zsunęła się ze mnie i wpadła w naszą wspólną kałużę z czymś, co można określić tylko jako plusk.

- Prysznic? - Zaoferowała.

18
Opowiadania / Odp: nocna zabawa w lato
« dnia: Grudzień 06, 2017, 15:28 »
Zgadzam się z przedmówcami. Pomysł jakiś jest ale wykonanie tragiczne. No ale tym razem nie chciałem oceniać.

19
Opowiadania / Odp: nocna zabawa w lato
« dnia: Grudzień 04, 2017, 08:22 »
Trochę to perwersyjne ale fajne.

20
Nawiązałem kontakt to znaczy to, co napisałem. Nie mam jej zdjęcia sni nic w tym rodzaju. To Australijka z Quinsland (gdziekolwiek to jest) i pisze zajebiste opka, no ale nie wszystko da się przetłumaczyć na polski.

21
Odcinek 2.

Spacer do mieszkania Camille to nie było najlepsze doświadczenie w moim życiu. Nie było zupełnie ciemno, ale przejeżdżające samochody oświetlały nas swoimi przednimi reflektorami. Nikt nie trąbił swoim klaksonem, ani nic z tych rzeczy i jestem pewien, że ludzie w środku koncentrowali się na prowadzeniu auta, pisaniu smsów, czy czymś takim, a nie oglądaniu przodu spodni przypadkowego faceta na chodniku. Znacznie gorsi byli przechodnie, którzy nas mijali. Było ich mnóstwo. Większość z nich z pewnością się nie zorientowało, bo jeszcze raz: kto patrzy przypadkowym przechodniom w krocze. Ale jedna pani w średnim wieku spacerująca ze sznaucerem musiała się zorientować, bo posłała mi współczujący uśmiech. Poza tym moje buty chlupały przy każdym kroku.

Kiedy w końcu dotarliśmy do mieszkania Camille, mieliśmy szybką pauzę na korytarzu. To było bardzo intensywne; coś jakby napięcie przez tych ludzi zauważających mnie w drodze powrotnej. Zaczęło się robić trochę poręczne, Camille powiedziała coś na temat rozgrzewki przed naszym prysznicem, nie narzekałem. Szczerze mówiąc, byłbym szczęśliwy, gdybym poszedł prosto do sypialni i po prostu wziął prysznic. Moje dżinsy były trochę zimne i niewygodne podczas spaceru, ale delikatne tarcie Camille, nawet przez gruby dżins, wkrótce przywróciło mi życie. Właśnie zakończyliśmy nasze uściski i Camille prawie położyła dłoń na klamce łazienki, gdy drzwi otworzyły się, nietknięte.

- O! Cześć! Przepraszam, właśnie szykowałam się do... - Anne, współlokatorka Camille właśnie doszła do siebie po początkowym zaskoczeniu i teraz prawie rzucała się nam na szyję, gdy nagle jej wzrok spoczął na moich ewidentnie posikanych spodniach.
- Wyglądasz cudownie Anne - rzekła Camille, co było prawdą. Jej koleżanka była prawie gotowa do wyjścia w szałowym makijażu i sukience na party - Mój chłopak się zsikał i potrzebujemy łazienki, żeby się doprowadził do porządku, jeśli już skończyłaś.
Anne wyglądała na oszołomioną, jej ciemne oczy były wielkie jak spodki. Popatrzyła na moje spodnie, na mnie, na Camille.
- Właśnie wychodziłam - powiedziała mijając nas w wąskim korytarzu.

Kiedy już byliśmy bezpieczni za zamkniętymi drzwiami łazienki, Camille kilkakrotnie odkręciła kran gorącej wody, a potem około 1/10 obrotu kran zimnej wody.
- Dlaczego powiedziałaś Anne, że zsikałem się w spodnie?
- Bo się zsikałeś?
- Bo mnie do tego namówiłaś.
- A to robi jakąś różnicę?

Zmieniłem taktykę.
- Dlaczego nie wymyśliłaś czegoś jako innego wytłumaczenia moich mokrych spodni?
- Misiu - Camille ściągnęła przez głowę swój top odsłaniając jasne piersi - to było oczywiste, że się posikałeś. Nie przejmuj się Anne. Ona nikomu nie powie.
Ja też zacząłem się rozbierać, zaczynając od moich przemoczonych butów i skarpet.
- Niby dlaczego miałaby nic nie mówić? To jedna z lepszych historii typu "Nie uwierzysz, co mi się właśnie przytrafiło tuż za drzwiami".
- Wzajemnie zapewniona destrukcja - Kopnęła sandały i odpięła spódnicę, pozwalając jej opaść na podłogę. Jej białe majtki stały się prawie całkowicie przezroczyste i przylegające, w miejscu, gdzie je zmoczyła, dając niesamowicie podniecający widok górnej części jej ogolonej cipki. - Wiem na pewno, że Anne wiele razy zmoczyła łóżko. Więc, jeśli ona powie o tobie, ja będę mówiła o niej.

To, jak się później dowiedziałem podczas najniezręczniejszej kuchennej rozmowy wszechczasów, nie było prawdą. Były chłopak Anne wiele razy zmoczył jej łóżko, co - jak szybko mi dodała - nie było powodem, że ze sobą zerwali i że to nic takiego, że miałem "wypadek", że faceci nie mają zbyt pojemnych pęcherzy i nic się na to nie poradzi. Mniej więcej w tym momencie wyszedłem. 

Moje dżinsy przylegały do moich nóg, gdy próbowałem zdjąć z siebie mokrą tkaninę. Naga Camille podeszła do mnie i pomogła pozbawić mnie bielizny. Uderzyło mnie, z jaką uwagą opuszczała moje mokrusieńkie bokserki.
- Widzę, że ktoś tu jest gotowy - rzekła z uśmiechem.

22
W oryginale są jeszcze 2 części a Katy zapewniła mnie, że to nie koniec. Mam tłumaczyć dalej???

23
Nawiązałem kontakt z pewną pisarką mokrych opowiadań i dostałem jej zgodę na tłumaczenie ich na język polski i publikowanie na naszym forum

Oto pierwsze z nich. Tytuł oryginalny: I Thing You Should Just Pee Yor Pants ; autor: WaityKaty oryginalna wersja: https://www.omorashi.org/topic/40521-i-think-you-should-just-pee-your-pants/ .

Odcinek 1.

- Myślę że powinieneś po prostu zrobić siku w majtki.
Byłem prawie pewien, że nie bardzo wyraźnie ją zrozumiałem. To znaczy aż tak bardzo.

- Jeżeli naprawdę chce ci się tak bardzo siku, to powinieneś po prostu zrobić w majtki - upierała się Camille.

Pięknie. Narzekałem od kiedy nas dwoje opuściło bar studencki i  szliśmy w stronę mieszkania mojej dziewczyny. Chyba zaczęło ją to denerwować. No ale ja naprawdę chciałem siku!
- Przepraszam. Już nie będę narzekał. - może byłem zbyt oschły z powodu jej braku empatii. Pełny pęcherz nie idzie w parze z dobrym humorem.
Zatrzymała się i spojrzała mi w oczy.
- Nie Skarbie. Mówię poważnie. Nie będzie po drodze żadnego miejsca, gdzie mógłbyś sobie ulżyć. Wszędzie są bloki, ruch uliczny i żadnej osłony. Jeśli już naprawdę nie możesz wytrzymać to powinieneś się zsikać w majtki. Jest ciemno i z całą pewnością nie będzie nic widać.
Nie bardzo wiedziałem co jej odpowiedzieć.
- Nie, nie. Wytrzymam. Tylko tak marudzę bo czuję się mocno "niekomfortowo".
Camille skierowała wzrok w moją stronę.
- Super. W takim razie zrób siku w spodnie. To żadna eielka rzecz , a przynajmniej nie będziesz się czuł "niekomfortowo". Ja zawsze sikam do majtek kiedy muszę.

Spotykaliśmy się z Camille trzy albo cztery miesiące i nigdy nie widziałem aby się zsiusiała. A tak w ogóle to przecież ludzie nie sikają w majtki dla wygody. Może to dlatego, że jest z Francji? Czy Francuzki często sikają w majtki? Raczej nie. Uznałem, że mnie wkręca.
- Nie. Nie robisz tego.
- Jasne, że tak. Pamiętasz jak poszliśmy do Ogrodów oglądać "9 miesięcy"? Widziałeś, że piłam piwo? A widziałeś żebym odwiedzała TOI-TOIa?
Szczerze? Nigdy nie myślałem o tym. Gdybym myślał, pewnie wywnioskowałbym że ma po prostu pojemny pęcherz. Do głowy by mie przyszło że po prostu sikała w majtki.
- Poważnie mówisz?
- Pewnie. - potwierdziła energicznie - Toitoje są obrzydliwe.
- W sumie tak samo jak zmoczenie majtek.
- Wcale nie. Mocz jest dużo bardziej sterylny. - powiedziała obojętnym tonem i dodała: - wiesz co? Widzę że dalej masz opory. A jeżeli ja zsikam się pierwsza, zmoczysz potem swoje spodnie?
- Pewnie Camille. - byłem absolutnie pewien, że tego nie zrobi. Pamiętajcie, że ciągle myślałem, iż mnie cygani i traktowałem to jako blef.

A jednak nie...

Następne co zobaczyłem to Camille stojąca w kałuży. Moja piękna dwudziestoletnia dziewczyna właśnie się posikała w głębokiej ciemności na publicznym chodniku obok stosunkowo ruchliwej jezdni. Nikt inny nie miał prawa tego zobaczyć. Jej sukienka za kolana doskonale wszystko ukrywała. Z wyjątkiem jej nagle mokrych sandałów i przyzwoitych rozmiarów kałuży moczu.
- Zsikałaś się?! - byłem w szoku.
Spojrzała na mnie jak na wariata.
- Naprawdę? A co, myślałeś że nie zrobię tego, o czym mówiłam, że mam zamiar to zrobić? Teraz twoja kolej.
- Myślałem, że żartujesz.
- Myliłeś się. - mrugnęła do mnie. - A teraz sikaj. Obietnica to obietnica.

Miała rację. Niechcący dałem słowo. Nie byłaby zadowolona gdybym się wycofał...

- Nie jestem pewien, czy dam radę. Nigdy dotąd nie zsikałem się w majtki celowo. - teraz wszystko toczyło się błyskawicznie. Jak ja mogłem się na to zgodzić?
- To nie takie trudne. Nie, kiedy naprawdę musisz siku. Po prostu odpręż się i niech leci. Wyobraź sobie, że jesteś w toalecie.

Musiałem być bardzo zdesperowany i chyba też lekko pijany, bo faktycznie poszło łatwo. W jednej sekundzie moje spodnie były suche, a w następnej potężny strumień moczu płynął wzdłuż mojej lewej nogi. Było mi zdumiewająco ciepło i wcale nie czułem obrzydzenia. Przez moment czułem się zadowolony z podjętej decyzji i nawet zaczynałem myśleć, że Camille ma rację z tą całą "filozofią sikania w majtki dla wygody". I wtedy to  się stało...
- Camille! Mówiłaś, że nic nie będzie widać!!! - z przerażeniem spojrzałem w dół na swoje spodnie.
Camille spróbowała - i nie udało się jej - uczynić swój śmiech bardziej serdecznym.
- Zrobiłam mega błąd. Myślałam, że naprawdę nic nie będzie widać. Przykro mi. - wcale nie brzmiała, jakby było jej przykro.

Camille traktowała mój horror jak coś zabawnego. Wciąż śmiejąc się, zapewniła mnie, że jej współlokatorka wychodzi dziś wieczorem, więc powinniśmy tylko szybciutko ruszyć do jej mieszkania a tam odbędziemy wspólny prysznic.
- Nie martw się już. Wynagrodzę ci to. - powiedziała to takim tonem, że nie miałem już wątpliwości w jaki sposób mi wynagrodzi.
Poczułem, że twardnieję i pomyślałem, że skoro Camille jest zaangażowana, to celowe moczenie majtek może być tego warte...

Cdn

24
Pewnie, że byłoby super. Kara jak malowanie. Tylko, że trzeba to jeszcze napisać.
Khem zdaje się że rozmawismy z autorem :-P

25
Panel Dyskusyjny / Odp: W pieluszce na cmentarz
« dnia: Listopad 01, 2017, 08:05 »
Nigdy nie zsikałem się podczas wizyt na grobach. Raz vyło blisko ale to była moja zabawa a nie nagła potrzeba. Nieraz gdy porządnie zmarzłem to ledwo zdążałem w domu spodnie rozpiąć ale zawsze się udawało.

26
Kilka pytań / Odp: Zmoczyć się w samym centrum uwagi
« dnia: Październik 31, 2017, 16:39 »
Co zrobić aby znaleźć się w centrum uwagi? Stanąć na środku galerii handlowej czy innego ludnego miejsca i zawołać "Hej ludzie, patrzcie sikam w majtki!"? Wiem z doświadczenia że większość jest tak zajęta sobą że mało kto zwraca uwagę.

27
Z całym szacunkiem ale dam troszkę oddechu moim czytelnikom. Nie ma sensu uszczęśliwiać na siłę, że pozwolę sobie zacytować Twoje słowa 🙄 będą chętni na lekturę to chętnie skrobnę odcinek.
Wiesz przecież dobrze, że chętni są. Tyle że komentować się nikomu nie chce.

28
Opowiadania / Odp: Czyste szaleństwo
« dnia: Październik 31, 2017, 06:11 »
Ala na pewno bardzo się ucieszyła z życzeń ale i Ola - jej mama - też wczoraj świętowała :P.

29
No i co było dalej??? Ten telefon tak dzwonił i dzwonił, jakby chciał, żeby go ktoś odebrał...

30
Dzwonił Przemo??? Ciekaewe jaką karę wymyślili dla niegrzecznej Monisi. Ostatecznie to cholerny nietakt zrobić siku w majtki na bankiecie...

Strony: 1 [2] 3 4 ... 8