Aktualności: Chcesz mieć pełny dostęp do forum? Zarejestruj się i utworz konto :)

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - Pablo

Strony: [1]
1
Panel Dyskusyjny / Pielucha a wstyd
« dnia: Luty 25, 2018, 00:49 »
Jak myślicie, czy dużo osób w dorosłym wieku korzysta z pieluch ale wstydzi się przyznać?
Często się nad tym zastanawiam.
Nie ważne czy dla zabawy, fetyszu czy z choroby. Sam fakt, zawsze mnie to ciekawiło jak wiele osób korzysta z pampersów na co dzień.

2
Kilka pytań / To was kręci?
« dnia: Luty 09, 2018, 23:52 »
Nazywa sie to naukowo "koprofila", czyli bodźcem seksualnym jest kał i czynności z nim związane. Skoro lubicie o tym rozmawiać i kręcą Was tego typu tematy czy to oznacza, że Waszym fetyszem jest właśnie ta wspomniana wyżej koprofilia?
   

3
Różne i inne / Urofilia
« dnia: Luty 09, 2018, 23:46 »
Urofilia czyli? W tym konkretnym przypadku przedmiotem pożądania seksualnego jest mocz a właściwie źródłem podniecenia seksualnego - kontakt z moczem partnera.
Fetyszem może być oddawanie moczu na partnera, wąchanie go, dotykanie, oblewanie się nim itp.

I tak się zastanawiam,  czy Wasz ulubiony temat czyli panty pissing ma z tym coś wspólnego? Czy to zupełnie inna bajka?

4
Różne i inne / Fetysz majtowy
« dnia: Luty 09, 2018, 17:59 »
Fetyszyzm majtkowy – rodzaj fetyszyzmu, którego bodźcem seksualnym są damskie majtki.

Fetyszyzm majtkowy objawia się jako zachowania polegające na wymienianiu się i oglądaniu, w celu osiągnięcia podniecenia seksualnego, drukowanymi bądź elektronicznymi materiałami pornograficznymi prezentującymi majtki, modelowane na młodych dziewczynach bądź kobietach stylizowanych na nie; może też obejmować bezpośredni kontakt z bielizną.

Niektóre osoby wykazują się różną odmianą tego fetyszyzmu, skupiając się na konkretnym typie majtek (na przykład stringach lub figach).

    (Od autora: info za wikipedią)     

A jak to wygląda u Was, drodzy koledzy?   ;)

5
Kontakt / Poszukiwany!
« dnia: Luty 06, 2018, 19:15 »
Drodzy użytkownicy, zaginął nasz kolega, Manowar. Ostatni raz widziany był 26 stycznia o godzinie 13:17 w Klubie Miłośników Defekacji ( serio!)
Potem jego duch pojawił się jeszcze przez chwilę 29 stycznia po godzinie 22.

Od tamtej chwili wszelakich słuch po nim zaginął!
W przypadku kolegi Manowara to rzecz niespotykana i proponuję rozpocząć dochodzenie związane ze zniknięciem.
Sprawa jest poważna i zastanawiam się czy nie powiadomić organów pokroju FBI lub CIA bo na rodzime organy nie ma co liczyć.
Jak sądzicie?

A może ktoś ma jakiś bliższy kontakt z zaginionym?

6
Opowiadania / Hotel (Kryminał dla fanów... mokrych kryminałów)
« dnia: Styczeń 12, 2018, 15:17 »
Uwaga czytacze! Postacie i sytuacje w opowiadaniu są fikcyjne i wyłącznie dziełem wyobraźni autora!

Odcinek 1
------------------
Moje ofiary porywałem prosto z ulicy. To nie było trudne. Wystarczyło znaleźć osobę na rauszu albo naćpaną. Kiedy? Zadajecie niedorzeczne pytania. Odpowiedź jest banalna. Jeśli planujesz podryw czy porwanie albo chcesz sobie za darmo pociupciać to noc z piątku na sobotę jest doskonałą okazją.  To wysyp patologii w postaci zachlanej w trzy dupy młodzieży mieniącej się kwiatem społeczeństwa i przyszłością narodu. Schlane studentki, zdegenerowane małolaty po trawce, dziwki czekające na byle okazję żeby tylko dorobić do stypendium.
Taaa... Możliwości było mnóstwo a ja tylko korzystałem z okazji. Bo niby czemu nie?

Zawsze lubiłem pissing.
W zasadzie od dziecka. Pojąłem to mając trzy lata gdy na moich oczach Zuza zlała się w przedszkolu w gacie. Zresztą o ile dobrze kumam, to ona ciągle lała. Ona ryczała, przedszkolanki straszyły pieluchą a mi się podobało. Nieważne. Później gdy nieco podrosłem a mój penis zwiekszył rozmiary, bawiłem się na różne sposoby. Aby tylko doświadczyć podniecenia. Nie lubicie się podniecać? Ja lubię.
Jarałem się różnymi filmami w sieci. Rozmawiałem na czatach z ludźmi gdzie szukałem tematów związanych z sikaniem w gacie albo pieluchy. Ale ciągle było mi mało. Mogłem sikać w gacie na oczach lasek w budzie, które wytrzeszczały swoje piękne gały na widok moich zlanych spodni.
Mogłem ubierać pieluchy i łazić w nich wśród dupeczek i kumpli ale to wciąż było nie to, ciągle czegoś brakowało.
Aż do pewnego wieczoru gdy oglądałem jakieś gówno w telewizji, zapijając się stęchłymi browarami i lejąc przy tym pod siebie na fotel obłożony ceratą.
Na pomysł porwania wpadłem oglądając "Okup". Znacie ten film?

Od tego czasu planowałem wszystko ze szczegółami. Miałem dom poza miastem, ktory odziedziczyłem po rodzicach.
Piwnice wygłuszyłem tak aby nikt z zewnątrz nie mógł czegokolwiek usłyszeć. Zbudowałem pięć klatek. Wszystkie stały w piwnicy i wiele miesięcy czekały na pierwszych gości. Każda o wymiarach dwa metry na dwa. Wysokie również na dwa. W każdej klatce umieściłem materac, koc i nie więcej.
W ciągu jednego weekendu uprowadziłem trzy panienki i dwóch facetów. Po co facetów? żeby było weselej. żeby panienkom w klatkach szybciej upływał czas gdy będą się zastanawiać z chłopakami nad swoim beznadziejnym położeniem. Faceci muszą być. świat bez facetów jest równoznaczny że światem bez dup.
Nie ważne.
Dzisiaj "pracowałem" całą noc, jeździłem pięć razy z domu do miasta i szukałem swoich ofiar pod klubami i dyskotekami.

Jutro policja zeświruje w całym mieście i będzie postawiona na nogi dwadzieścia cztery godziny na dobę a zapewne o wiele dłużej, będą szukać pięciu zaginionych osób i taki huj jak znajdą. Bez mojej dobrej woli nie ma na to szans.

Pewnie się zastanawiacie kim są porwani przez mnie ludzie? Nie mam pojęcia. Ale zaraz się okaże. Zejdę do piwnicy i sobie pogawędzimy.
Trzy młode dupeczki i dwóch drani z szemranych dzielnic. Będzie zabawa, mówię wam.
Mam nadzieję,  że już się obudzili z narkotycznego snu jaki każdemu z osobna zaserwowałem gdy wsiadali do mojej taksówki.
Wstałem, nalałem sobie kieliszek whisky i z uśmiechem wypiłem jednym haustem. Podszedłem do ogromnej, dębowej szafy i zajrzałem do środka.
Jak sądzicie, co zobaczyłem?
Powiem wam, żadna tajemnica. Wiele paczek pieluch, bielizna na zmianę dla moich nowych współtowarzyszy, zapasy jedzenia i picia.
Tak, wszystko zaplanowałem że szczegółami. Zakupy robiłem systematycznie i po trochu aby nie wzbudzić podejrzeń.
Ostatnio policzyłem. Trzydzieści pięć opakowań pieluch dla dorosłych, czterdzieści par majteczek dla moich panienek i bokserek dla chłopaków. Leki przeciwbólowe, nawet antybiotyki. Byłem doskonale przygotowany.

To by było na tyle. Najwyższa pora poznać bliżej moich gości. Zapewne spędzimy razem wiele tygodni...

7
Panel Dyskusyjny / W pieluszce na cmentarz
« dnia: Październik 31, 2017, 20:09 »
Jutro Wszystkich świętych,  tradycyjne odwiedzanie grobów najbliższych.
W moim przypadku jutro będę cały dzień pracował, ale w poprzednich latach gdy szedłem z rodzinką odwiedzać groby bliskich to zawsze ubierałem pampersa.
Wiadomo jak to jest,  tłumy ludzi, zimno, na pęcherz ciśnie a z toy-toy'ami różnie bywa.
Albo ich nie ma albo stoją kolejki chętnych albo nie wszyscy lubią korzystać z tego śmierdzącego wynalazku.
Jak sobie radzicie w ten dzień? Zdarzyło Wam się posiusiać? Może jakieś krzaczki,  drzewo w ustronnym miejscu?
Jak pisałem, w moim przypadku zawsze ratowała mnie pielucha. Jak przycisnęło to nie szukałem toy-toya  tylko siusiu do pieluszki. ☺

8
Pytanie w tytule wątku jest czysto retoryczne.
Zapewniam, że warto się zarejestrować,  gdyż trwa to kilka chwil, a po zalogowaniu znajdziecie na forum o wiele więcej niż sądzicie.

Wiem, że taki post wygląda jak pusta reklama, ale nie o to chodzi. Po prostu widzę po każdym zalogowaniu, że na forum przebywa wiele gości.
I chcę zachęcić do rejestracji bo im nas więcej tym lepiej ☺
Kilku z nas przebywa tu bardzo często, więc macie gwarancję, że odpowiemy na każde Wasze pytanie, wszak po to jest forum.
Możecie być pewni, że jest wiele interesujących wątków związanych z panty pissingiem, których nie widać bez logowania.
Zachęcam również do rejestracji wszystkich pieluszaków, gdyż jest wiele postów dotyczących bezpośrednio tematyki ABDL.
Są też fajne mokre fotki do wglądu, linki do filmów itp.

Podsumowując, jako zwykły użytkownik, namawiam do rejestracji ponieważ wiem, że zagląda na forum wiele osób i z pewnością dzięki Wam powstanie wiele nowych tematów. ☺

9
Kilka pytań / Zmoczyć się w samym centrum uwagi
« dnia: Październik 10, 2017, 15:11 »
Chcielibyście kiedyś,  drodzy siusiacze, zmoczyć spodnie na oczach wielu ludzi?
Taka sytuacja: jedziecie autobusem, naprzeciwko was siedzą dwie babcie, jakieś trzy nastoletnie dziewczyny, jeden dziadzio o lasce.
Stoicie dosłownie metr, może półtora przed nimi, autobus rusza z przystanku i wiecie, że do następnego około trzech minut jazdy.
Czujecie mocne parcie i nagle ta adrenalina i myśl  "A niech się dzieje!" - I zaczynacie na oczach tych ludzi moczyć spodnie.
Macie czasami takie myśli? ☺

10
Panel Dyskusyjny / Pieluchy tetrowe i flanelowe
« dnia: Wrzesień 28, 2017, 23:38 »
Czy ktoś z Was, drogie pieluszaki ma w swoim domu pieluszki z tetry albo flaneli?
Pytam ponieważ mam sentyment do takich pieluch. Dlaczego?
Pewnie dlatego bo sam się wychowałem na nich. Gdy się urodziłem dawno temu, to w Polsce pampers był towarem deficytowym, a dzieciaki biegały po ulicach z kuprami wypchanymi tetrą i taki mały jegomość wyglądał  niczym kaczor Donald 😁
Dzisiaj to inna bajka, pampersy są tak cienkie że aż niewidoczne.
Pieluszki tetrowe czy flanelowe mają swój klimat, jak dziwnie by to nie brzmiało.
Wyprana, czyściutka i mięciutka pielucha wypłukana w pachnącym płynie to fajna rzecz.
Kiedyś miałem ich więcej ale moja żona podbierała mi do czyszczenia okien, pucowania szafek i zostało mi niewiele 😉
Ale kilka mam i leżą sobie gdzieś głęboko w szafie. Białe i kolorowe we wzorki. Czasami jak mnie nachodzi to wyciągam taką jedną i sobie z nią zasypiam jak małe dziecko.
Totalnie dziwne. Mają widać magiczną moc 😎
A jak to wygląda w waszym przypadku?

11
Odcinek 1
------------------

Kilka lat temu moja żonka skończyła czterdzieści lat. W tamtym czasie przyszedł mi do głowy pewien pomysł, który nieprzerwanie kultywuję.
Niedługo moja druga połówka będzie miała kolejne święto, więc już zacieram łapki.

Przyszło mi wtedy do głowy, że najlepszym prezentem na urodziny dla mojej kochanej żonci będzie porządne lanie na gołe dupsko. Oczywiście na zasadzie zabawy, aczkolwiek nie do końca.

Cóż, nie było łatwo ją przekonać do podciągnięcia sukienki i zdjęcia majtek, ale od czego ma się głowę na karku?
Obiecałem jej, że jeśli będzie posłuszna i zgodzi się na pewną zabawę, to dostanie ode mnie piękny, urodzinowy prezent!
No, wiadomo, kobietki lubią dostawać prezenty, więc żona – Monika, gdy wczesnym popołudniem zostaliśmy sami w domu, posłusznie podwinęła sukienkę i opuściła majteczki. Tak się zaczęła urodzinowa tradycja.

Pomyślałem wtedy, że jeśli ma być porządna zabawa, to musi być równie porządne lanie. A to oznaczało, że bez paska się nie obejdzie.
Zresztą uznałem wtedy sam przed sobą, że Monisia zasłużyła, bo przez kilka dni – zamiast w domu sprzątać i gotować – cały czas malowała paznokcie, rozmawiała przez telefon z koleżankami i nie zajmowała się naszym gniazdkiem
tak jak powinna.
Kazałem Monice przełożyć się przez taboret, który przyniosłem z kuchni. Cały czas z jej twarzy nie schodził uśmiech, widać było, iż sądzi, że to będzie zabawa,  klapsy dla żartu. Jednak plany miałem nieco bardziej poważne.

Położyła się brzuchem na taborecie, ręce i nogi opierała o podłogę wypinając swój śliczny tyłeczek. Tu muszę wam napisać, że jeśli myślicie, iż czterdziestolatka nie może mieć fajnego tyłeczka, to jesteście w ogromnym błędzie.

Monika jest wysoką kobietą i od zawsze miała zgrabne nogi, o pupie nie wspominając.
No więc gdy się tak wypięła, to nie muszę pisać, że poczułem przyjemne mrowienie w spodniach.
Myślała, że to zabawa. Jednak szybowce wprowadziłem ją z błędu. Gdy po pierwszych trzech razach paskiem podniosłem rękę po raz czwarty, zaczęła wrzeszczeć, że chyba mi odbiło i chciała szybko wstać.

Niestety, przytrzymałem ją na taborecie i powiedziałem, że jak jeszcze raz zacznie krzyczeć i mnie obrażać, to dostanie mocniej. No, bo dlaczego żona ma obrażać męża i nazywać go idiotą?
Zaczęła rękoma masować pupcię, ale kazałem jej opuścić ręce, co grzecznie uczyniła.
Po kolejnych trzech razach zaczęła piszczeć i kwilić jak ptasie pisklę, a na jej tyłeczku pojawiły się czerwone pręgi.

Jednak nie miałem zamiaru przestać, wszak lanie to lanie, a nie muskanie paseczkiem.
Ogólnie dostała chyba dwanaście „klapsów” moim paskiem, lecz kiedy po dwunastym uderzeniu zobaczyłem na podłodze pojawiającą się kałużę, zrozumiałem, że to wystarczy.
Monika posiusiała się z bólu.
Może troszkę przesadziłem, ale należało jej się na urodziny!

Kiedy tylko zauważyłem co zrobiła, zapytałem, czy się wstydzi tego co zrobiła.
Gdy wstała z taboretu i chlipiąc oraz masując pupę pokiwała głową, że się wstydzi, pogłaskałem ją po głowie.
Stwierdziłem jednak, że skoro zesikała się tak bezwstydnie na panele, to całkiem możliwe, że za chwilę zrobi to samo!

W tym układzie postanowiłem, że do końca dnia będzie nosić pieluchę. Oczywiście ten pomysł jej się nie spodobał, ale niewiele mnie to obchodziło, kazałem jej się położyć, nasmarowałem jej czerwony tyłeczek kremem aby złagodzić ból po laniu i założyłem jej dwa pampersy dla dorosłych.

Na szczęście gdy wieczorem szliśmy pod prysznic i ją rozebrałem – pieluchy były suche. Cieszyłem się, bo mogłem je założyć do spania.

Tak więc co roku kultywuję wspomnianą tradycję i pomimo, że Monisia nie jest zachwycona tym rytuałem, to za każdym razem przekonuję ją, że nie ma w tym nic dziwnego.
Każda kobieta musi od czasu do czasu dostać lanie na gołą pupcię, żeby przez następny rok była grzeczniejsza!

Wkrótce opowiem co się zdarzyło dwa lata temu, gdy obchodziła czterdzieste pierwsze urodziny.

12
Panel Dyskusyjny / Smoczek
« dnia: Wrzesień 24, 2017, 19:10 »
Ten wątek musi pojawić się w dziale ABDL. Bo czyż nie jest to najbardziej pożądany przedmiot każdego niemowlaka?  :D
Mam kilka smoczków w domu. Nie używam często ale zdarza się, że mam ogromną ochotę iść spać właśnie ssając smoczka.
Zapewne wyglądam wtedy mało interesująco  (chociażby ze względu na "wieczny zarost" - niemowlak z zarostem = komiczny widok) ale gdy mam nieodpartą ochotę, to mam gdzieś jak wyglądam - i tak jest w nocy ciemno w pokoju  :)
Moja żona przyzwyczaiła się, że czasami gdy mnie najdzie, to zasypiam z niuplakiem. (Niuplak to moje określenie dydusia  8) )
Oczywiście nie wspomnę o wyjściach że smoczkiem na ulicę, o tym wspominałem w innym wątku.
Na innym forum szczegółowo opisywałem jak wygląda moja zabawa na mieście. Kiedyś nawet wchodziłem do aptek i sepleniąc ze smoczkiem w buzi kupowałem pampersy dla dorosłych, cóż to była za adrenalina.  ;)

A wy, drogie pieluszaki, jak często używacie smoczków? No chyba, że jesteście typowymi DL, z tego co wiem, miłośnicy samych pieluszek nie używają niuplaków  :)

13
Kilka pytań / Co powoduje największe parcie na pęcherz?
« dnia: Wrzesień 24, 2017, 19:00 »
U mnie to zdecydowanie piwo  :) Ja w ogóle mam jakiś chyba mały pęcherz, wystarczy jeden browar i trzy razy wizyta w toalecie jak w banku.
Kawa też mnie ciśnie.
Kiedyś jak chodziłem częściej do pubu, to wszyscy się ze mnie śmiali.
Wypiliśmy przykladowo po dwa piwa to nikt nie poszedł do WC, a ja w tym czasie latałem jak... kot z pęcherzem  ;D
Taka moja uroda he he, po prostu muszę ograniczać płyny mając w planach dłuższe wyjście. Ewentualnie pozostaje... pieluszka  8)
A co Was najbardziej pędzi do toalety?

14
Panel Dyskusyjny / Jakie pieluchy sprawiają wam najwięcej komfortu?
« dnia: Wrzesień 23, 2017, 08:43 »
Macie jakieś ulubione pieluszki? Moje to na pewno tetrowe, wychowałem się na pieluszkach z tetry i flaneli. W latach 70tych ubiegłego wieku pampersy to owszem, były, ale w Ameryce  :)
Obecnie używam Seni. Są moim zdaniem najlepsze pod każdym względem. Z dziecięcych przeważnie Biedronka i Lidl czyli Dada i Toujours. Są tanie i mega chłonne! No i kompletnie niewidoczne. Te dziecięce noszę na okrągło. A pampersy dla dorosłych ubieram na noc i czasami na "wyjścia". A wy, jakie są wasze ulubione?

15
Kilka pytań / Siusiające dziewczyny zawsze sexy!
« dnia: Wrzesień 23, 2017, 08:37 »
Nie da się ukryć,  że widok siusiającej dziewczyny czy też kobiety (jaka to w zasadzie różnica) jest dla faceta zawsze kręcący. Dla jednych mniej, dla innych bardziej ale sam fakt jest taki, że coś w tym jest.
Zapewne  (a w zasadzie na pewno) ma na to wpływ różnica płci.
Osobiście już sam fakt, że dziewczyna siusia na siedząco jest taki jakiś... słodki?
Co was najbardziej kręci  (czytaj: podnieca) w siusianiu w wydaniu płci pięknej?
Mnie osobiście wszystko po trochu. To, że przebiera nóżkami,  ściska je i krzyżuje również. Oczywiście nie wspomnę że zawsze marzy mi się ujrzenie widoku (gdzieś np. na ulicy?) mokrej pupy.

Strony: [1]